Raporty specjalne

poleć serwis drukuj

Polscy alpiniści nie śmiecą!

09-30-2018

Ilość śmieci...
Dokument dowodzący,...
Osobista notatka...

Francuski alpinista Jean-Pierre Danvoye podzielił się nagraniem, które pokazuje górę śmieci pozostawionych rzekomo przez polską wyprawę prowadzoną przez Krzysztofa Wielickiego. W wideo widać, że śmieci leżą rozrzucone obok dużego niebieskiego namiotu, a wśród szczątków są polskie produkty, w tym logo #K2dlapolakow.

Świat natychmiast zareagował na te wiadomości. Opinię publiczną poruszył nie tylko fakt, że zespół składał się z wytrawnych i utalentowanych alpinistów, ale też to, że kierownik wyprawy, Krzysztof Wielicki, w swojej książce „Mój wybór” podkreślał wagę usuwania śmieci. Nagranie dotyczyło ludzi, którzy stali się sławni z podboju najwyższych gór świata w najbardziej niesprzyjających warunkach. Ludzi, którzy szanują góry. Jednak nie przeszkodziło to istnieniu filmu i trzeba było odpowiedzieć na pytania.

Reputacja, jaką Polacy zdobyli jako alpiniści, jest zasłużona i opiera się na etyce przyjaznej dla środowiska. Najwyższymi górami w Polsce są Tatry – masyw usytuowany jest wzdłuż południowej granicy Polski ze Słowacją. Łańcuch górski jest długi na 80 km przez główny grzbiet i mierzy 19 km w ich najszerszym miejscu, osiągając 2,654.4 m n.p.m. na najwyższym piku. Temperatury spadają średnio do około -7°C. Porównajmy to z Alpami o długości 1,200 km i wysokości 4,810 metrów lub Andami o długości 7,000 km i wysokości 6,961 metrów. Ponadto Tatry są pierwszym pasmem górskim dostępnym jako miejsce docelowe dla większości Europy wschodniej, dzięki czemu są wyjątkowo zatłoczone. Ten skromny łańcuch górski to miejsce, gdzie zaczyna się górska przygoda większości polskich alpinistów, a świadomość ekologiczna jest podstawą wytrenowanej etyki.

Natura Tatr jest kluczowa dla rozważań o polskich alpinistach. Stosunkowo niewielki łańcuch górski był poważnie zagrożony przez liczbę turystów odwiedzających te rejony, co skutkowało wyjątkowo surowymi zaostrzeniami ustanowionymi dla ochrony tych terenów. Zabronione jest chodzenie poza wyznaczonymi szlakami, a także kemping, z wyjątkiem sytuacji zagrożenia życia. Osoby chcące uprawiać wspinaczkę górską muszą posiadać odpowiednie uprawnienia, ubezpieczenie, a także wszyscy wspinacze muszą przedstawić szczegółowy pisemny raport o swoich działaniach. Ponadto zabrania się instalowania lub odinstalowywania trwałego sprzętu ochronnego bez wyraźnej zgody. Przy tak rygorystycznych standardach trudno sobie wyobrazić, że polscy alpiniści zaniedbują etykę obowiązującą w górach, zwłaszcza podczas wyprawy, która ma na celu ustanowienie rekordu świata, oraz ostatecznego zdobycia wszystkich ośmiotysięczników.

Film z mediów społecznościowych był oskarżeniem, które postawiło wszystkich polskich alpinistów w złym świetle. Śmieci to już bardzo poważny temat w Himalajach, który pojawia się w wiadomościach w tym momencie niemalże co roku. Dodatkową komplikacją było to, że oskarżenie zostało postawione za pośrednictwem mediów społecznościowych. Udaremniło to jakąkolwiek możliwość zweryfikowania faktów i uniemożliwiło polskiej wyprawie, polskim organizacjom alpinistycznym oraz władzy reakcję na te doniesienia, zanim ludzie z całego świata ujrzeli film i wydali swój osąd. Wideo wywołało natychmiastową wrzawę wśród ludzi i niewłaściwie oczerniło alpinistów, którzy poświęcili swoje życie reprezentowaniu swojego narodu w wyczynie, który kiedy raz został dokonany, nie może zostać powtórzony. To wszystko miało miejsce w czasie ostatnich największych osiągnięć wspinaczkowych, zjazdu na nartach z K2 Andrzeja Bargiela (członek ekspedycji na K2 z Wielickim). Pomimo złego wydźwięku tego nagrania, polska drużyna stworzyła z tego wydarzenia szansę na zademonstrowanie swojego profesjonalizmu.

W ciągu kilku godzin nastąpiła oficjalna odpowiedź z Polski. Najpierw przyszło oświadczenie Piotra Tomali, szefa Polskiego Himalaizmu Zimowego 2016-2020, które zawierało honorowe przeprosiny. „Pakistański agent zapewnił nas, że w połowie lipca pod K2 pojawił się zespół, który oczyścił wszystko, co w nim pozostało” – napisał Tomala. W międzyczasie do Tomali dołączył menedżer obozu bazowego K2 Piotr Snopczyński i podkreślił, że wspinacze dołożyli wszelkich starań, aby oczyścić teren przed wyjazdem. Sprawdzili, że ekspedycja spakowała cały sprzęt do beczek i wszystkie śmieci do zabezpieczonych toreb. Ponieważ usługa usuwania śmieci opłacona przez ekspedycję nie działała w miesiącach zimowych, sprzęt ekspedycyjny i śmieci były właściwie zabezpieczone i przechowywane do odbioru w miesiącach letnich. Sprzęt został dostarczony do Polski w czerwcu; jednak film powstał w okresie od czerwca do lipca.

Następnego dnia pakistańska agencja odpowiedzialna za logistykę wyprawy przedstawiła oficjalną odpowiedź. Agencja stwierdziła, że śmieci zostały zebrane i przechowane w obecności K2 Expedition Liaison Officer Ejaz. W lipcu agencja otrzymała wiadomości z obozu bazowego K2 od pierwszych tragarzy ekspedycji sezonu, że śmieci zostały porozrzucane. Agencja od razu otrzymała zawiadomienie bez poleceń od Krzysztofa Wielickiego lub jakiejkolwiek innej osoby i wyczyściła śmieci 15 lipca 2018 roku, co stwierdza oficjalny dokument. Do dokumentu dołączono osobistą notatkę oficera Ramzana Mughala, wspomnianą w oświadczeniu agencji, potwierdzającą oświadczenie agencji.

Chociaż nie ma jeszcze zdjęć z bazy na K2, ta dokumentacja powinna dostarczyć każdemu wystarczająco dużo dowodów na to, że polska wyprawa zachowała się w wyjątkowy sposób. Pomimo zasadzki na członków zespołu, Wielicki i jego zespół byli w stanie wykazać się doskonałą organizacją wyprawy. Ich zachowanie, wspólne doświadczenie i profesjonalizm, wydajność oraz skuteczność, czyli umiejętności, które są niezbędne do zdobycia uznania w świecie dyscypliny, która jest tak niebezpieczna.

Ostatecznie ten incydent ma swoje szczęśliwe zakończenie, ale ujawnia wiele aspektów dotyczących takiego rodzaju przedsięwzięć w dzisiejszym globalnym środowisku mediów społecznościowych. Po pierwsze: pokazuje to, jak dokładny musi być każdy aspekt ekspedycji. Nie wystarczy, że wyprawa pokonuje naturalne przeszkody, ale każdy aspekt musi być fachowo wykonany i udokumentowany od początku do końca. Po drugie: ujawnia wrażliwość świata na zachowania szkodliwe dla środowiska. Wszyscy powinniśmy być dumni, że sroga krytyka dosięgnie każdego, kto wyrządza szkodę środowisku. Po trzecie: pokazuje, w jaki sposób jedna prosta obserwacja może mieć wpływ na nienaganny zapis. Oprócz tego, że Polacy uważani są za najlepszych alpinistów na świecie, są oni również gotowi do niesienia pomocy innym wspinaczom. Potwierdzili to biorąc udział w akcji ratunkowej na K2, stając się grupą bezinteresownych bohaterów oraz przykładem do naśladowania.

Miłosz Pierwoła

wróć

Fotorelacje

Polonijny Dzień Dwujęzyczności w Bostonie

W niedzielę, 21 października, w sali Jana Pawła II w południowym Bostonie odbyły się obchody Polonijnego Dnia Dwujęzyczności. Program wydarzenia był bardzo zróżnicowany i przewidywał wiele atrakcji, między innymi występy artystyczne, ciekawe spotkania i pokazy. Organizatorką imprezy była Sylwia Wadach-Kloczkowska. Fot. Barbara Bilińska Bolec

zobacz inne galerie

Galerie Video

Jasełka w Webster

Liturgiczny okres Bożego Narodzenia wieńczy Niedziela Chrztu Pańskiego. Uroczystość ta w bieżącym roku przypadła w niedzielę 10 stycznia. Uczniowie i nauczyciele Polskiej Szkoły Sobotniej przy parafii św. Józefa w Webster wybrali ten właśnie dzień na zaprezentowanie tradycyjnych polskich jasełek.

zobacz inne filmy

Kalendarium

Październik
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
01 02 03 04 05 06 07
08 09 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
10-25-2018
Wykład Julie Roberts Szczepankiewicz w Bibliotece Publicznej w Chicopee
10-26-2018
Halloween w klubie PACC w Webster
10-27-2018
Halloween w Klubie Polonez
10-27-2018
Halloween w Parku Piłsudskiego w Holyoke
10-27-2018
Kostiumowa zabawa Halloween w Klubie Polonia, Inc. w St Petersburg
Zobacz kalendarz

Realizacja: IdeoPowered by: CMS Edito

Wszelkie prawa zastrzeżone dla BiałyOrzeł24.com