Raporty specjalne

poleć serwis drukuj
8 marca w...

Kryzys w relacjach polsko-amerykańskich?

03-12-2018

– Dyskusja na temat ustawy o IPN nie ma wpływu na sojusz polsko-amerykański – zapewnił 8 marca w Waszyngtonie szef Gabinetu Prezydenta RP Krzysztof Szczerski, który spotkał się z Wessem Mitchellem – asystentem sekretarza stanu USA ds. Europy i Eurazji. Była to odpowiedź na artykuł jednego z portali, który kilka dni wcześniej napisał, że do czasu zmian w przyjętej ustawie prezydent Duda i premier Morawiecki mają zakaz spotkań z prezydentem i wiceprezydentem USA.

To brutalne ultimatum zostało sformułowane przez wysokiej rangi oficjeli amerykańskich na spotkaniach z polskimi dyplomatami – napisali 5 marca br. dziennikarze onet.pl Andrzej Stankiewicz i Andrzej Gajcy, powołując się na tajną notatkę Ministerstwa Spraw Zagranicznych. – Poza nieformalnym uznaniem polskich liderów za „persona non grata” w Białym Domu, Amerykanie grożą też blokadą finansowania wspólnych projektów wojskowych. Ostrzegają jednocześnie, że jeśli polska prokuratura zacznie ścigać na podstawie ustawy o IPN jakiegokolwiek obywatela USA, to skutki będą „dramatyczne” – dodali.

Zdaniem dziennikarzy, notatka powstała 20 lutego w Ambasadzie RP w Waszyngtonie. Polscy dyplomaci mieli usłyszeć od Mitchella, że „ustawa o IPN jest nie do przyjęcia dla USA, bo uderza w wolność wypowiedzi”. Asystent sekretarza stanu USA miał również postawić „ultimatum” – do momentu rozwiązania sporu o ustawę IPN nie będą możliwe spotkania z prezydentem Donaldem Trumpem oraz wiceprezydentem Mike'em Pence'em.

Amerykańska odpowiedź

Artykuł onetu, natychmiast podchwycony przez inne media, wywołał w Polsce burzę. Tego samego dnia odniosła się do niego rzeczniczka Departamentu Stanu USA. – Doniesienia zakładające jakiekolwiek zawieszenie współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa lub dialogu na wysokim szczeblu, wszystko to jest po prostu fałszem – powiedziała Heather Nauert podczas konferencji prasowej. Dodała, że „Polska jest bliskim sojusznikiem Stanów Zjednoczonych w NATO, tak pozostanie, to się nie zmieni”, choć zaznaczyła też, że władze USA nie zgadzają się z ustawą o IPN.
Przez część mediów w Polsce, słowa Nauert zostały uznane za dementi, a doniesienia onetu za fake news. – Są fake newsy kompromitujące i są takie, którymi robi się krzywdę własnemu krajowi – napisał na Twitterze Krzysztof Feusette, publicysta tygodnika „Sieci”.

Dla innych słowa rzeczniczki Departamentu Stanu były wręcz potwierdzeniem tego, co napisali dziennikarze. Takiego zdania są też sami autorzy artykułu „Amerykańskie sankcje wobec polskich władz”. – Rzecznik Departamentu Stanu USA prostuje informacje, które w tekście NIE padły – napisał na Twitterze Andrzej Gajcy. – NIE napisaliśmy o zawieszeniu relacji PL-USA; NIE napisaliśmy o zawieszeniu współpracy wojskowej; NIE napisaliśmy o zerwaniu dialogu politycznego. Lecz o groźbie ze strony USA ws. ustawy o IPN – dodał.

Rząd swoje, dziennikarze swoje

6 marca doniesienia portalu zdementował wiceszef MSZ Bartosz Cichocki. Jak mówił w TVN24, „nie było żadnego ultimatum tego rodzaju”, podobnie jak żadnych blokad spotkań na najwyższym szczeblu. – Prawdy w tym artykule jest tyle, że nasza ambasada w Waszyngtonie spotyka się z dyplomatami amerykańskimi, że wysyła do Warszawy notatki – mówił Cichocki.

  Podobnie sprawę rzekomych sankcji skomentował premier. – Te doniesienia, które ujrzały światło dzienne wczoraj, okazały się zupełnie nieprawdziwe, zdementowane przez Departament Stanu, co świadczy o tym, że ktoś został wprowadzony w błąd – powiedział Mateusz Morawiecki.

Ale w środę 7 marca dziennikarze onetu ujawnili kolejną wewnętrzną korespondencję MSZ – analizę Jana Parysa, szefa gabinetu ministra spraw zagranicznych Jacka Czaputowicza. – Ze względu na znaczenie USA dla naszego bezpieczeństwa nie do przyjęcia jest sytuacja, kiedy prezydent czy premier mają zablokowane kontakty z głównym sojusznikiem. Moim zdaniem uregulowanie sporu z USA jest ważniejsze niż spór z Izraelem czy rozmowy z Komisją Europejską na temat praworządności – cytuje Parysa onet.

Z analizy wynika, że Parys miał przekonywać, że zmiany w ustawie o IPN nie mogą być wynikiem kompromisu między Trybunałem Konstytucyjnym, Sejmem i kierownictwem Prawa i Sprawiedliwości, lecz powinny być skonsultowane z Departamentem Stanu USA. Na pytania Stankiewicza i Gajcego, Jan Parys odpowiedział, że nie będzie komentował publicznie wewnętrznych analiz MSZ.  

„Dialog jest kontynuowany”

8 marca wizytę roboczą w USA złożył prof. Krzysztof Szczerski – szef Gabinetu Prezydenta RP. Jednym z tematów jego rozmowy z sekretarzem stanu USA ds. Europy i Eurazji Wessem Mitchellem w Waszyngtonie była ustawa o IPN.

To rzeczywiście jest temat, gdzie opinie amerykańskie są bardzo krytyczne i rzeczywiście ta dyskusja powinna być prowadzona i będzie prowadzona. Otwarciem i pewnym momentem przełomowym tej dyskusji była decyzja prezydenta Andrzeja Dudy o skierowaniu tej ustawy do Trybunału Konstytucyjnego – mówił minister, podkreślając, że dyskusja na temat ustawy nie przenosi się na kwestie sojuszu polsko-amerykańskiego. – Dialog jest kontynuowany w sposób naturalny i nienaruszony – dodał.

Tego samego dnia Heather Nauert po raz drugi oficjalnie zaprzeczyła doniesieniom, że Stany Zjednoczone rozważają zawieszenie stosunków dyplomatycznych z Polską w związku z przyjętą ustawą o IPN.

Spekulacje o tym, że dygnitarze USA nie będą się spotkać na wysokim szczeblu z przedstawicielami polskich władz są całkowicie fałszywe – powiedziała. – Wess Mitchell spotkał się z szefem gabinetu polskiego prezydenta. Chcę też wspomnieć, że w ubiegłym tygodniu widziałam się z wiceministrem spraw zagranicznych panem Magierowskim. Oczywiście z Polską jako partnerem i sojusznikiem w NATO łączą nas bliskie relacje od wielu lat. Jak wiecie mamy olbrzymie wątpliwości w kwestii polskiego prawa dotyczącego Holocaustu. Mamy je nie tylko my, ale też wiele innych krajów na świecie – dodała rzeczniczka Departamentu Stanu USA.         

Arkadiusz Rogowski

wróć

Fotorelacje

53. Polsko-Amerykański Festiwal w Amerykańskiej Częstochowie

Po raz 53. w Amerykańskiej Częstochowie odbył się Polsko-Amerykański Festiwal. Festiwal tradycyjnie trwał przez pięć dni, a zabawa rozłożona była na dwa pierwsze weekendy września. W tym roku przypadło to na dni 1, 2, 3 września (Labor Day Weekend) oraz na kolejny weekend – 8 i 9 września. Tegoroczny festiwal zgromadził na terenie Sanktuarium ponad 22,000 ludzi. Fot. czestochowa.us

zobacz inne galerie

Galerie Video

Jasełka w Webster

Liturgiczny okres Bożego Narodzenia wieńczy Niedziela Chrztu Pańskiego. Uroczystość ta w bieżącym roku przypadła w niedzielę 10 stycznia. Uczniowie i nauczyciele Polskiej Szkoły Sobotniej przy parafii św. Józefa w Webster wybrali ten właśnie dzień na zaprezentowanie tradycyjnych polskich jasełek.

zobacz inne filmy

Realizacja: IdeoPowered by: CMS Edito

Wszelkie prawa zastrzeżone dla BiałyOrzeł24.com