Raporty specjalne

poleć serwis drukuj

Nowy rząd Prawa i Sprawiedliwości

01-10-2018

– Nasz rząd nie...
– Gratuluję Panu...
Joachim Brudziński...
Konstantego...
Resortem finansów...
Witolda...

Nasz rząd nie jest rządem przeciwko komuś, jest rządem za nową, coraz lepszą Polską i za nowymi celami – mówił premier Mateusz Morawiecki podczas powołania nowych ministrów 9 stycznia br. w Pałacu Prezydenckim. Poważne zmiany, jakich dokonał premier w składzie rządu, zaskoczyły niemal wszystkich. Powstało też kilka nowych resortów.

Funkcję ministra straciło pięć osób. Konstantego Radziwiłła na stanowisku ministra zdrowia zastąpił kardiolog Łukasz Szumowski – profesor nauk medycznych, dotychczas wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego. Ta zmiana niespodzianką nie była, bo minister Radziwiłł nie umiał sobie poradzić z protestem lekarzy-rezydentów, którzy niemal w całej Polsce zaczęli wypowiadać szpitalom umowy o wydłużonym czasie pracy. Będzie to zarazem pierwsze i chyba największe wyzwanie nowego ministra zdrowia.

Witolda Waszczykowskiego na stanowisku ministra spraw zagranicznych zastąpił Jacek Czaputowicz – dotychczasowy wiceminister spraw zagranicznych, profesor nauk społecznych, ekspert z dziedzinie stosunków międzynarodowych. Żółtą kartkę od prezesa Jarosława Kaczyńskiego minister Waszczykowski otrzymał pół roku temu na konwencji Prawa i Sprawiedliwości za zbyt wolne zmiany kadrowe w MSZ i pomimo faktu, iż Polska została wybrana na niestałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ, stanowiska nie zdołał utrzymać.    

Ministrem cyfryzacji nie jest już Anna Streżyńska, mimo iż powszechnie jest uznawana za bezpartyjnego fachowca w swojej dziedzinie. Bezpośredni nadzór nad Ministerstwem Cyfryzacji przejął sam premier Mateusz Morawiecki, ale wśród kandydatów na to stanowisko wymienia się m.in. dotychczasowego wiceministra cyfryzacji Krzysztofa Szuberta oraz wiceministra finansów Piotra Nowaka.

Stanowiska w rządzie stracili także dwaj ministrowie, którzy uznawani byli za nieusuwalnych. Chodzi o szefa Ministerstwa Obrony Narodowej Antoniego Macierewicza oraz ministra środowiska Jana Szyszko. Obydwaj byli bodaj najbardziej krytykowanymi ministrami w rządzie Beaty Szydło, z czym nie potrafili sobie skutecznie poradzić. Macierewicza zastąpił Mariusz Błaszczak, którego na stanowisku ministra spraw wewnętrznych i administracji zastąpił Joachim Brudziński, zaś prof. Szyszkę Henryk Kowalczyk, który przekazał pełnienie funkcji Przewodniczącego Komitetu Stałego Rady Ministrów Jackowi Sasinowi.

Nowe resorty

Wraz z rekonstrukcją rządu premier Morawiecki dokonał również reorganizacji ministerstw. Dotychczasowe Ministerstwo Rozwoju, którym sam kierował, podzielił na 3 nowe resorty: finansów, inwestycji i rozwoju oraz przedsiębiorczości i technologii. Resortem finansów pokieruje Teresa Czerwińska, która dotychczas pełniła funkcję wiceministra i była odpowiedzialna m.in. za przygotowanie budżetu państwa. Na czele Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju stanął Jerzy Kwieciński, dotychczasowy wiceminister rozwoju, zaś Ministerstwem Przedsiębiorczości i Technologii kierować będzie Jadwiga Emilewicz, dotychczasowa wiceminister w resorcie rozwoju.

Szczególnym priorytetem dla rządu jest program Mieszkanie Plus, dlatego część zadań dotyczących budownictwa wydzielono z dotychczasowego Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa i przekazano je do nowych struktur powstałych po zmianach w działach administracji rządowej. Ministerstwem Infrastruktury będzie rządził Andrzej Adamczyk.    

Jest dla nas sprawą najwyższej wagi, żebyśmy budowali Polskę silną i bezpieczną. Bezpieczną na granicach zewnętrznych, bezpieczną wewnątrz naszego kraju, bezpieczną finansowo – powiedział premier Mateusz Morawiecki, prezentując skład swojego nowego rządu. – Polska demokracja musi być demokracją z sercem. Demokracją, która służy i odnajduje nowe ścieżki: udziału ludzi w rządach, udziału ludzi w gospodarce, w bogaceniu się, zarówno duchowym, jak i materialnym – dodał premier.

Prezydent Andrzej Duda stwierdził, że głęboko wierzy, iż zmiany w rządzie przyczynią się do jeszcze efektywniejszego działania poszczególnych ministerstw. – Gratuluję Panu Premierowi przede wszystkim odwagi i umiejętności dokonywania zmian nie tylko tych o charakterze personalnym, ale także strukturalnym i organizacyjnym. Pan Premier od ponad dwóch lat jest w rządzie i od ponad dwóch lat także obserwuje pracę rządu. Działania, które podejmuje, mają prowadzić do tego, aby ministerstwa, poszczególne działy funkcjonowały jeszcze efektywniej niż do tej pory, aby jeszcze sprawniej mogły realizować zadania, które Państwo podjęli ‒ które podjęliśmy dla Rzeczypospolitej, dla naszego społeczeństwa – powiedział prezydent, deklarując swoją wolę współpracy z nowym rządem.

Koniec starych podziałów?

Tak głębokie zmiany dokonane przez premiera Morawieckiego, w tym odejście Antoniego Macierewicza, zaskoczyły wielu komentatorów i publicystów. Podkreślano, że priorytetem nowego rządu będzie gospodarka, co potwierdzają również sami ministrowie.

Taka zmiana była potrzebna, by wprowadzić osoby, które lepiej czują gospodarkę – powiedział nowy minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński. – To była również potrzeba, która polegała na tym, żeby poprawić nasze relacje międzynarodowe, relacje w Unii Europejskiej, w świecie – dodał.

Poważna rekonstrukcja zaskoczyła także opozycję, która od kilkunastu miesięcy domagała się dymisji wielu ministrów, w tym Jana Szyszki i Antoniego Macierewicza. W Radiu Zet mówił nawet o możliwej współpracy. – Jeżeli zmieni funkcjonowanie, swoje funkcjonowanie, jeżeli rząd będzie inaczej funkcjonował, jeżeli ministrowie będą inaczej funkcjonować, to z oczywistych powodów może także się zmienić rola i aktywność opozycji – stwierdził Schetyna.

Z kolei Paweł Kukiz uważa, że dokonane przez PiS zmiany to skręcenie w kierunku centrum. „Ciekawe, jak zaskutkują. Jak zawsze – naszej Polsce z całego serca życzę, by na lepsze” – napisał na Facebooku. W telewizji wpolsce.pl Kukiz dodał, że cieszy go usunięcie z rządu Macierewicza, ponieważ „niepokojące z punktu widzenia interesów Polski były spory personalne na poziomie prezydenta i MON”.

Zdaniem redaktora Jacka Karnowskiego z portalu wpolityce.pl, zmiany w rządzie są wynikiem sukcesu Prawa i Sprawiedliwości i klęski opozycji. „Tak ambitny przywódca jak Jarosław Kaczyński nie zadowala się tym, co już ma. Tym ambitnym celem jest oczywiście jeszcze większe poparcie. Jak mówił premier Morawiecki, rząd Zjednoczonej Prawicy ma być „rządem zjednoczonych Polaków”. Dlatego odejść musieli ministrowie symbolizujący stare podziały” – napisał publicysta.

Kto decydował?

Szeroko komentowane są nie tylko same zmiany, ale również to, kto ich dokonał. Szybko zauważono, że podczas powołania nowych ministrów w Pałacu Prezydenckim nie było prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Dominują opinie, że nowy skład rządu, to efekt kompromisu pomiędzy prezydentem Dudą, premierem Morawieckim i prezesem PiS. Prezydent miał się domagać dymisji ministra Macierewicza, z którym od wielu miesięcy rywalizuje o władzę w wojsku.

Pan prezydent powołuje przecież w skład Rady Ministrów, a więc niewątpliwie miał wpływ na to, co dziś się wydarzy – powiedział nowy minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Nie byłoby zmian w rządzie, gdyby nie wola polityczna PiS, zaplecza politycznego rządu. Dobór ministrów jest kompetencją premiera Mateusza Morawieckiego – tłumaczył rolę prezydenta Dudy w procesie rekonstrukcji wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha. – To nie prezydent dokonywał zmian, w tym sensie, że to był pewien etap końcowy procesu, który jest oparty o decyzję premiera Mateusza Morawieckiego i konsultacje – dodał.

Najcelniej mechanizm rekonstrukcji rządu ujął chyba publicysta „Polityki” Wiesław Władyka. „Nowa konfiguracja, z udziałem oczywiście postaci wcześniej w rządzie obecnych, jest wypadkową złożonej gry interesów i wpływów, targów wewnętrznych, z którymi nawet Jarosław Kaczyński musi się liczyć, nawet jeśli nadal pozostaje nadrzędnym, jednoosobowym biurem politycznym rządzącego układu władzy” – napisał.

opr. ar

wróć

Fotorelacje

Pielgrzymki do Amerykańskiej Częstochowy

Tradycyjnie już od ponad 30 lat druga niedziela sierpnia jest dniem przybycia pieszych pielgrzymek do Amerykańskiej Częstochowy. Pątnicy mieszkający na co dzień w różnych stanach USA wędrują do Duchowej Stolicy Polonii z okazji uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, jednocząc się szczególnie w tym czasie z naszymi rodakami pielgrzymującymi na Jasną Górę w Polsce. Fot. czestochowa.us

zobacz inne galerie

Galerie Video

Jasełka w Webster

Liturgiczny okres Bożego Narodzenia wieńczy Niedziela Chrztu Pańskiego. Uroczystość ta w bieżącym roku przypadła w niedzielę 10 stycznia. Uczniowie i nauczyciele Polskiej Szkoły Sobotniej przy parafii św. Józefa w Webster wybrali ten właśnie dzień na zaprezentowanie tradycyjnych polskich jasełek.

zobacz inne filmy

Kalendarium

Realizacja: IdeoPowered by: CMS Edito

Wszelkie prawa zastrzeżone dla BiałyOrzeł24.com