Raporty specjalne

poleć serwis drukuj
Symbolem protestów...
Protest w Łodzi,...
27 października...
Członkowie...

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego zakazujący tzw. aborcji eugenicznej wywołał w Polsce masowe protesty na ogromną skalę

11-06-2020

Tysiące ludzi na ulicach Warszawy i wielu innych polskich miast i miasteczek, protesty pod polskimi ambasadami i konsulatami na całym świecie – takie obrazy od ponad dwóch tygodni pojawiają się w mediach polskich i zagranicznych. Wydany 22 października wyrok Trybunału Konstytucyjnego uznający tzw. aborcję eugeniczną za sprzeczną z polską konstytucją wzbudził ogromne kontrowersje i stał się przyczyną prawdopodobnie największych masowych protestów w Polsce od czasu przemian ustrojowych w 1989 roku.

Zburzony ład

Przypomnijmy, że dotychczas, na mocy ustawy z 7 stycznia 1993 roku o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży – tzw. kompromisu aborcyjnego, legalna aborcja dopuszczalna była jedynie w trzech przypadkach: gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu oraz gdy zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego (gwałtu). Jesienią 2019 roku grupa posłanek i posłów (z PiS, Konfederacji, PSL i Kukiz’15) złożyła do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie zgodności z konstytucją przepisów dotyczących przerywania ciąży ze względu na duże prawdopodobieństwo ciężkich i nieuleczalnych wad płodu. 22 października tego roku Trybunał Konstytucyjny większością głosów (dwaj sędziowie, Leon Kieres oraz Piotr Pszczółkowski, złożyli do wyroku zdania odrębne) orzekł, że aborcja w takich przypadkach jest niezgodna z konstytucją. Decyzja ta wywołała falę reakcji w Polsce. Pojawiły się zarzuty o upolitycznienie Trybunału i wątpliwości do co prawidłowości powołania części osób wchodzących w jego skład. Krytykowano również fakt, że wyrok w tak kontrowersyjnej sprawie, jaką jest aborcja, wydano w samym środku pandemii COVID-19, a można było się spodziewać, że spotka się on z reakcją społeczną w postaci protestów, co też faktycznie się stało, choć wydaje się, że nie spodziewano się aż takiej skali manifestacji.

Masowe protesty

Pierwszy protest odbył się w Warszawie już 19 października, trzy dni przed wydaniem wyroku, gdy w mediach pojawiły się pierwsze informacje, że takie orzeczenie ma lada dzień zapaść. Od tej pory praktycznie codziennie, nie tylko w Warszawie, ale w wielu innych polskich miastach, organizowane są manifestacje często łączone z blokadami ruchu drogowego. Protesty odbywają się w formie marszów, pikiet oraz zgromadzeń, m.in. przed siedzibami partii PiS czy domem Jarosława Kaczyńskiego na Żoliborzu, ale np. 28 października Ogólnopolski Strajk Kobiet (organizator protestów) zainicjował też strajk pod hasłem „nie idziemy do roboty”, apelując, by kobiety odeszły od swoich stanowisk pracy. Komendant Główny Policji poinformował, że tylko tego dnia w Polsce odbyło się w sumie 410 demonstracji, w których uczestniczyło ponad 430 tys. osób. Największe do tej pory protesty odbyły się jednak w piątek, 30 października, kiedy to w samej tylko Warszawie w manifestacji wzięło udział (wg informacji z warszawskiego ratusza) ok. 100 tys. osób.

Choć protesty organizowane są przez organizację feministyczną Ogólnopolski Strajk Kobiet, to do wyrażających swe niezadowolenie kobiet dołączyli przedstawiciele innych środowisk, m.in. studenci i ruchy LGBT+, protest został też poparty m.in. przez WZZ „Sierpień 80” oraz przez część środowiska rolniczego, polskie uczelnie wyższe, artystów i sportowców. Główną osią protestów jest sprawa aborcji, jednak manifestujący wyrażają także swoje niezadowolenie z rządzącej partii Prawo i Sprawiedliwość, na protestach pojawiają się też hasła antyklerykalne (opowiadające się za rozdziałem państwa od Kościoła), będące reakcją na entuzjastyczne przyjęcie przez polski episkopat wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

Świat reaguje

Protesty odbywają się nie tylko w Polsce. Również przed polskimi ambasadami i konsulatami praktycznie na całym świecie (w krajach europejskich, ale też np. w Australii, Japonii czy Meksyku) organizowane są mniejsze i większe demonstracje. Także amerykańska Polonia wzięła udział w protestach będących gestem solidarności z Polkami w kraju – minirelacja z demonstracji w Nowym Jorku, San Francisco, Los Angeles, New Britain w Connecticut i Chicago na: http://www.bialyorzel24.com/fotorelacja/galeria,1240.html.

Protest przeciwko zaostrzeniu przepisów dotyczących aborcji w Polsce poparły międzynarodowe gwiazdy, m.in. Miley Cyrus, Jane Fonda czy Dua Lipa. Zdaniem Amnesty International, Human Rights Watch oraz Center for Reproductive Rights decyzja Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji stanowi naruszenie praw człowieka i praw reprodukcyjnych. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego skomentowały również światowe media, m.in. BBC, The Guardian, The New York Times, The Washington Post, CNN, Reuters, Der Spiegel i Al Jazeera. „Oburzone na decyzję sądu, który prawie całkowicie zakazał aborcji, dziesiątki tysięcy kobiet wyszły w piątek (30 października – red.) na ulice polskiej stolicy, podsumowując tydzień protestów w całym kraju – zauważa New York Times i dodaje, że obecnie przez Polskę przelewa się największa fala protestów od „upadku komunizmu w 1989 roku”. Światowe media zwracają też uwagę na formę protestów, którym towarzyszy muzyka, często ironiczne – choć i wulgarne – hasła oraz symbol w postaci czerwonej błyskawicy. „Do kobiet dołączyły tysiące mężczyzn oraz wiele grup, które uważają, że ciężko wywalczona wolność ery postkomunizmu wymyka im się za rządów autokratycznej partii Prawo i Sprawiedliwość” – napisał New York Times, dodając, że dla wielu protestujących „zakaz aborcji odpowiada polityce, którą postrzegają jako ograniczającą prawa człowieka”. The Washington Post zwrócił uwagę na mobilizację społeczeństwa, wielką skalę protestów w dobie gwałtownego wzrostu zakażeń a także fakt, że z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego nie zgadza się większość Polaków. Z kolei Reuters zauważył, że protesty zamieniły się w „lawinę gniewu pod adresem rządzącego od pięciu lat Prawa i Sprawiedliwości i sprzyjającego rządowi Kościoła katolickiego”.

Postulaty i propozycje

Ogólnopolski Strajk Kobiet przedstawił 13 postulatów – pól tematycznych, czy – jak mówią jego koordynatorki – „pól bitwy” z obozem rządzącym. Są to: pełnia praw kobiet i aborcja na żądanie, uznanie, że LGBT to ludzie, świeckie państwo, służba publiczna, a nie partyjna, prawdziwe instytucje i rzecznicy (RPO, RPD), poprawa kondycji służby zdrowia, wprowadzenie edukacji na miarę współczesności, stop faszyzmowi, „odśmieciowienie” rynku pracy, kwestie klimatyczne, reanimacja psychiatrii, prawdziwe wsparcie osób z niepełnosprawnościami oraz stop propagandzie w mediach publicznych.

Z kolei wcześniej, w piątek 30 października, prezydent Andrzej Duda poinformował, że przygotował projekt ustawy, który ma przywrócić aborcję ze względu na stwierdzenie tzw. letalnych wad płodu. – Uwzględniając wskazania Trybunału, projekt ten przewiduje wprowadzenie nowej przesłanki, która przywraca możliwość przerwania ciąży, w sposób zgodny z zasadami Konstytucji RP, jedynie w przypadku wystąpienia tzw. wad letalnych, gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na wysokie prawdopodobieństwo, że dziecko urodzi się martwe albo obarczone nieuleczalną chorobą lub wadą, prowadzącą niechybnie i bezpośrednio do śmierci dziecka, bez względu na zastosowane działania terapeutyczne – podkreślił w swoim oświadczeniu Andrzej Duda. Jednak inicjatywa ustawodawcza prezydenta spotkała się z mieszanym odbiorem – jedni docenili dążenie prezydenta do kompromisu i uspokojenia nastrojów społecznych, ale pojawiły się również głosy krytyki – zarówno ze strony środowisk pro-life, uważających to za krok w tył w stosunku do orzeczenia Trybunału, jak i niektórych protestujących, chcących nie przywrócenia namiastki kompromisu z 1993 roku, ale pełnej liberalizacji prawa aborcyjnego.

Co dalej?

Art. 190 Konstytucji RP stanowi, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego wchodzi w życie z dniem ogłoszenia, tymczasem na dzień oddania gazety do druku wyrok w sprawie aborcji eugenicznej nie został jeszcze ogłoszony w Dzienniku Ustaw. Wcześniej podawana była data 2 listopada jako prawdopodobna data publikacji. Dopóki wyrok nie zostanie opublikowany, przepisy ustawy z 1993 r. pozostają w mocy.

Na początku listopada miało się także odbyć posiedzenie Sejmu RP, na którym rozpatrywany byłby projekt „kompromisowej” ustawy prezydenta, jednak obrady Sejmu przesunięto o dwa tygodnie – na drugą połowę listopada.

Jak zatem rozwinie się sytuacja w Polsce? Aborcja to temat wzbudzający wiele emocji i kontrowersji. Zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy przedstawiają liczne argumenty, a dyskusja o prawie do aborcji zatacza coraz szersze kręgi – zahaczając również o kwestię opieki nad dziećmi i osobami niepełnosprawnymi i zapewnieniem im oraz opiekunom odpowiedniego standardu życia i dostępu do opieki medycznej, co niestety w Polsce pozostawia wiele do życzenia, a także przeobrażając się niekiedy w walkę stricte polityczną lub religijną. Jednak co do meritum sprawy, badania społeczne przeprowadzone w ostatnich dniach wśród Polaków pokazują, że choć nie ma pełnej zgodności, to zdecydowana większość (ok. 60-67%) uważa, że aborcja powinna być dozwolona w określonych przypadkach i jest za zachowaniem dotychczasowego, obowiązującego od prawie 30 lat, „kompromisu aborcyjnego”.

Większość jest zdania, że w tak trudnej sytuacji, gdy lekarze stwierdzają, że dziecko będzie upośledzone w znacznym stopniu, niezdolne nigdy do samodzielnego życia, a może nawet umrze podczas porodu lub tuż po, kobieta powinna mieć wybór. Bo cokolwiek wybierze, będzie to decyzja, która zostanie z nią na całe życie... Tymczasem w środę, 4 listopada, w Polsce odnotowano rekordową ilość zakażeń COVID-19 – prawie 25 tysięcy. Protesty, mimo zakazu zgromadzeń, nadal trwają. Wszyscy czekają, jaki będzie kolejny ruch…

Joanna Szybiak

wróć

Fotorelacje

37-lecie klubu Polonia Society of Korona, Inc.

W sobotni wieczór, 7 listopada, na słynnej już Polance, odbył się Bal Polonijny zorganizowany przez klub Polonia Society of Korona, Inc., podczas którego celebrowano 37-lecie istnienia tej organizacji. Fot. Facebook.com/ Polonia Society of Korona, Inc.

zobacz inne galerie

Galerie Video

Jasełka w Webster

Liturgiczny okres Bożego Narodzenia wieńczy Niedziela Chrztu Pańskiego. Uroczystość ta w bieżącym roku przypadła w niedzielę 10 stycznia. Uczniowie i nauczyciele Polskiej Szkoły Sobotniej przy parafii św. Józefa w Webster wybrali ten właśnie dzień na zaprezentowanie tradycyjnych polskich jasełek.

zobacz inne filmy

Kalendarium

Grudzień
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
  01 02 03 04 05 06
07 08 09 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Zobacz kalendarz

Realizacja: IdeoPowered by: CMS Edito

Wszelkie prawa zastrzeżone dla BiałyOrzeł24.com