Raporty specjalne

poleć serwis drukuj
Nastrój w sztabie...

W II turze wyborów prezydenckich zmierzą się Andrzej Duda i Rafał Trzaskowski

06-29-2020

Rekordowa frekwencja i wstępne wyniki, które dla większości zaskoczeniem nie są – tak w skrócie można podsumować I turę wyborów prezydenckich w Polsce, która odbyła się 28 czerwca. Najwięcej głosów, zarówno w ojczyźnie, jak i wśród amerykańskiej Polonii, zyskał ubiegający się o reelekcję prezydent Andrzej Duda. W II turze, która w Polsce odbędzie się w niedzielę, 12 lipca (w USA jak zwykle dzień wcześniej, 11 lipca) zmierzy się z kandydatem Koalicji Obywatelskiej Rafałem Trzaskowskim.

Rekordowa frekwencja

O tym, jak wiele emocji wzbudzają tegoroczne wybory prezydenckie, świadczy bez wątpienia frekwencja. W Polsce wyniosła ona 64.4%. Dla porównania w poprzednich wyborach prezydenckich w I turze udział wzięło znacznie mniej, bo 48.96% uprawnionych do głosowania. Również wśród Polonii w USA frekwencja była wyższa – pięć lat temu w I turze Polacy w Stanach Zjednoczonych oddali 19,151 głosów, w tym roku w pierwszej turze polskich wyborów prezydenckich w USA oddano 26,126 ważnych głosów. Głosowanie w USA odbywało się wyłącznie w formie korespondencyjnej i być może to przyczyniło się do lepszego wyniku, jeśli chodzi o frekwencję.

Zarówno w Polsce, jak i wśród amerykańskiej Polonii najwięcej głosów w I turze zdobył urzędujący prezydent Andrzej Duda. Wg danych z 99.78 proc. obwodów głosowania podanych przez Państwową Komisję Wyborczą w poniedziałek, 29 czerwca, w Polsce uzyskał on 43.67% głosów. Drugi najlepszy wynik należał do Rafała Trzaskowskiego (30.34%) i to właśnie ci dwaj kandydaci zmierzą się w II turze wyborów, która odbędzie się 12 lipca (w Polsce, w USA dzień wcześniej – w sobotę, 11 lipca). Na trzecim miejscu uplasował się Szymon Hołownia z całkiem dobrym, jak na kandydata niezależnego i osobę nową w polityce, wynikiem 13.85%. Czwarty był Krzysztof Bosak, a zdobyte przez niego 6.75% głosów również można określić mianem sukcesu tego kandydata i jego partii – Konfederacji. Natomiast mniej głosów, niż się spodziewano, zdobył kandydat PSL-u. Władysław Kosiniak-Kamysz z 2.37% poparciem uplasował się na miejscu piątym, wyprzedzając o włos Roberta Biedronia (2.21%). Pozostali kandydaci zdobyli mniej niż po 0.3% głosów.

Jak głosowała Polonia?

Również wśród Polonii amerykańskiej zdecydowanym liderem okazał się Andrzej Duda. W okręgu konsularnym w Nowym Jorku uzyskał 5,076 głosów, Rafał Trzaskowski – 4,017, Szymon Hołownia 638, a Krzysztof Bosak 633. W nowojorskim okręgu konsularnym oddano w sumie 10,634 głosy. W okręgu konsularnym w Chicago prezydent Duda otrzymał 6,731 głosów, a Trzaskowski 2,101. Trzecie miejsce zajął Krzysztof Bosak z 522 głosami, a czwarte Szymon Hołownia z 463. Suma głosów na wszystkich kandydatów wyniosła 10,002. Nieco inaczej wyniki kształtowały się w Houston, Los Angeles i Waszyngtonie – tam więcej głosów zdobył Rafał Trzaskowski. W Houston zwyciężył z wynikiem 339, 228 głosów uzyskał Andrzej Duda, 60 Szymon Hołownia, a 34 Krzysztof Bosak. W okręgu konsularnym Los Angeles Trzaskowski otrzymał 1,509 głosów, a Andrzej Duda 653. Trzecie miejsce zajął Szymon Hołownia z 291 głosami, a czwarte Krzysztof Bosak – 159. W Waszyngtonie na Trzaskowskiego głosowało 1,080 osób, na Dudę 549, Hołownia zdobył 176 głosów, a Bosak 75. Łącznie w pierwszej turze polskich wyborów prezydenckich w USA oddano 26,126 ważnych głosów, z czego 50.67% na ubiegającego się o reelekcję Andrzeja Dudę i 34,63% na Rafała Trzaskowskiego. Oznacza to, że gdyby decydowała tylko Polonia z USA, Andrzej Duda wygrałby wybory już w I turze.

Przyszłość Polski

Po publikacji wyników zwolennicy Andrzeja Dudy w jego sztabie w Łowiczu odśpiewali mu „Sto lat”. On sam dziękował przede wszystkim za wysoką frekwencję i poparcie. – Wynik sprzed pięciu lat pobiliśmy o kilka długości – mówił. – Przewaga jest potężna, jestem ogromnie za to wdzięczny – komentował wyniki urzędujący prezydent. W swoim przemówieniu wspomniał o programach społecznych wdrożonych w Polsce w ciągu ostatnich lat, stwierdzając: „Chcę, abyśmy z dumą przekazali Polskę naszym dzieciom”, oraz ostro skrytykował rządy PO-PSL z lat 2007-2015. – Chcę wygrać wybory, Polska tego potrzebuje! – zakończył, przy akompaniamencie okrzyków swoich zwolenników skandujących „zwyciężymy”.

Z takim wynikiem można się bić o Polskę – zaczął swoje przemówienie tuż po ogłoszeniu pierwszych, sondażowych wyników, Rafał Trzaskowski. Następnie podziękował swojej żonie, rodzinie oraz Małgorzacie Kidawie-Błońskiej, Senatowi RP i wszystkim samorządowcom w Polsce, którzy wg niego „pokazali charakter”. – Gdyby nie oni, to już dawno, dawno temu byłoby po wyborach, a dzięki nim mamy szansę je wygrać – stwierdził. Odniósł się też do wyniku osiągniętego przez Andrzeja Dudę. – Ten wynik pokazuje, że ponad 58 proc. społeczeństwa chce zmiany. I chcę wam powiedzieć: będę waszym kandydatem, będę kandydatem zmiany. Wybory 12 lipca to nie będą wybory między Andrzejem Dudą i Rafałem Trzaskowskim, to będą wybory między Polską otwartą a Polską, która szuka wroga, prezydentem, który próbuje dzielić – mówił.

W obozie przegranych

Czy to jest wynik moich marzeń? Tak, to jest wynik moich marzeń – komentował Szymon Hołownia, trzeci w stawce. – Polityka, która jest naszym wyznacznikiem, to polityka obywatelska, słuchająca ludzi, rozwiązująca ich problemy, a nie problemy partii politycznych. Przekonaliśmy miliony Polaków i to nasz olbrzymi sukces – stwierdził. Zapewnił też, że nie będzie narzucał swoim wyborcom, na kogo mają oddać głos w II turze, jednak zapytany o to, na kogo on sam zagłosuje, odparł, że wie na pewno, na kogo nie zagłosuje – na Andrzeja Dudę.

Wydaje się, że jesteśmy w historycznej chwili. Te wyniki, których nikt nie prognozował, to wyniki zapowiadające prawdziwą polityczną zmianę, jaka zaczęła się na polskiej scenie politycznej. Konfederacja stała się trzecią siłą w Polsce – powiedział Krzysztof Bosak, ubiegający się o urząd prezydenta z ramienia tej partii.

Rezygnację dało się wyczuć w sztabie Władysława Kosiniaka-Kamysza. Uzyskane przez niego niespełna 3% głosów zapewne nie ucieszyły ani jego samego, ani członków PSL-u. – Wynik nie daje mi satysfakcji – przyznał Kosiniak-Kamysz, dodając, że zwyciężyła polaryzacja i że nie wierzy, że na końcu tej wojny polsko-polskiej będzie coś dobrego, ale szanuje decyzję Polaków.

Natomiast w pesymizmie nie pogrążył się Robert Biedroń, który zapewniał, że „Polska nie jest skazana na prawicę, a my zawsze będziemy stali po stronie naszych wartości”. – Czasami się wygrywa, czasami przegrywa, ale po to jesteśmy w polityce, żeby ludziom żyło się lepiej – perorował.

Zacięta walka

Głosowanie w II turze w USA również odbędzie się wyłącznie w formie korespondencyjnej. Osoby, które się zarejestrowały do I tury, są uprawnione do wzięcia udziału również w II turze. Pakiety wyborcze przyjdą do nich na adres, który został podany przy rejestracji. Osoby, które nie zarejestrowały się do I tury, miały jednodniowe „okienko”, aby dopisać się do spisu wyborców – było to możliwe tylko w poniedziałek, 29 czerwca, przez całą dobę. Tak krótki czas związany był z koniecznością wysłania pakietów wyborczych oraz dania wyborcom czasu na ich odesłanie do ambasady lub konsulatów generalnych.

O ile już pierwsza tura wzbudziła wiele emocji, o tyle wszystko wskazuje na to, że walka w II turze będzie jeszcze bardziej zacięta. Duże znaczenie będzie miało to, na kogo zagłosują ci, którzy w I turze poparli innych kandydatów – zwłaszcza Szymona Hołownię i Krzysztofa Bosaka. Z sondaży, dostępnych na dzień oddania gazety do druku, wynika, że różnica w II turze między oboma kandydatami może być nieznaczna, oscylująca nawet wokół 1%. To znaczy, że naprawdę każdy głos będzie się liczył!

JLS


Cząstkowe wyniki I tury, źródło: dane PKW z 99.77 komisji:

  1. Andrzej Duda: 43.67 proc.
  2. Rafał Trzaskowski: 30.34 proc.
  3. Szymon Hołownia: 13.85 proc.
  4. Krzysztof Bosak: 6.75 proc.
  5. Władysław Kosiniak-Kamysz 2.37 proc.
  6. Robert Biedroń: 2.21 proc.
  7. Stanisław Żółtek: 0.23 proc.
  8. Marek Jakubiak: 0.17 proc.
  9. Paweł Tanajno: 0.14 proc.
  10. Waldemar Witkowski: 0.14 proc.
  11. Mirosław Piotrowski: 0.11 proc.
wróć

Fotorelacje

Wizyta prezydenta RP Andrzeja Dudy w Waszyngtonie

Spotkanie Prezydentów Polski i USA w cztery oczy, rozmowy plenarne delegacji obu krajów, wspólne oświadczenie prezydentów – to były główne punkty wizyty Andrzeja Dudy w Białym Domu, która miała miejsce w środę, 24 czerwca. Prezydent Polski spotkał się także z przedstawicielami amerykańskich przedsiębiorców prowadzącymi interesy w Polsce, oddał hołd gen. Kościuszce i uczestniczył w krótkiej ceremonii w ambasadzie RP w Waszyngtonie. Fot. prezydent.pl; Radio Rampa, facebook.com/KlubGPFiladelfia

zobacz inne galerie

Galerie Video

Jasełka w Webster

Liturgiczny okres Bożego Narodzenia wieńczy Niedziela Chrztu Pańskiego. Uroczystość ta w bieżącym roku przypadła w niedzielę 10 stycznia. Uczniowie i nauczyciele Polskiej Szkoły Sobotniej przy parafii św. Józefa w Webster wybrali ten właśnie dzień na zaprezentowanie tradycyjnych polskich jasełek.

zobacz inne filmy

Kalendarium

Lipiec
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
    01 02 03 04 05
06 07 08 09 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    
Zobacz kalendarz

Realizacja: IdeoPowered by: CMS Edito

Wszelkie prawa zastrzeżone dla BiałyOrzeł24.com