Polonia w Ameryce

poleć serwis drukuj
Jeśli chodzi o...

Wyborcze zamieszanie

05-19-2020

10 maja br. wybory na prezydenta RP się nie odbyły – to fakt powszechnie znany. Tego samego dnia Państwowa Komisja Wyborcza wydała uchwałę stwierdzającą, że „w wyborach Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych na dzień 10 maja 2020 r. brak było możliwości głosowania na kandydatów”, w związku z czym do marszałka Sejmu będzie należało rozpisanie nowych wyborów. Pytanie, które zadają sobie obecnie Polacy zarówno mieszkający w kraju, jak i za granicą, brzmi: kiedy się one odbędę i w jakiej formie?

Niestety nie ma żadnych potwierdzonych informacji o nowym terminie wyborów, pojawiają się jedynie spekulacje, iż może to być przełom czerwca i lipca lub połowa lipca. Więcej natomiast wiadomo o tym, w jakiej formie mają zostać przeprowadzone te wybory.

Wiele kontrowersji po obu stronach oceanu wzbudziła tzw. ustawa wyborcza, wprowadzająca m.in. głosowanie wyłącznie w formie korespondencyjnej, którą Sejm RP przyjął – mimo odrzucenia jej przez Senat – zaledwie trzy dni przed wyznaczoną na 10 maja datą wyborów. Z jednej strony poddawano w wątpliwość powszechność, równość, bezpośredniość i tajność takich wyborów – czyli fundamentalne zasady, jakie wybory na prezydenta RP powinny spełniać wg konstytucji – oraz słusznie wskazywano, że jest zbyt mało czasu, by taką procedurę zorganizować. Z drugiej strony zauważano, że wybory korespondencyjne niewątpliwie są formą bezpieczniejszą niż głosowanie osobiste podczas epidemii koronawirusa, ponadto ze względu na utworzenie za granicami Polski komisji wyborczych wyłącznie na terenie placówek dyplomatycznych wielu Polaków musiałoby pokonać kilkaset kilometrów, żeby oddać głos – o ile w ogóle byłoby to możliwe ze względu na obowiązujące w danym kraju lub – jak w przypadku USA – stanie przepisy lokalne dotyczące m.in. zakazów przemieszczania się. 12 maja br. Sejm RP uchwalił jednak nową ustawę, zakładającą, że w wyborach prezydenckich w 2020 r. głosowanie będzie odbywać się w lokalach wyborczych, ale będzie też możliwość głosowania korespondencyjnego. Ustawa ta została przekazana do Senatu, który – podobnie jak poprzednio – ma 30 dni na jej przyjęcie, odrzucenie lub wprowadzenie poprawek.

Jeśli nowa ustawa wejdzie w życie w kształcie przyjętym obecnie przez Sejm, to co to będzie oznaczało w praktyce dla Polonii? Po pierwsze, że co do zasady wyborca sam będzie mógł zdecydować, czy woli osobiście oddać głos w lokalu wyborczym, czy zagłosować korespondencyjnie. W tym drugim przypadku chęć oddania głosu korespondencyjnie trzeba będzie zgłosić konsulowi generalnemu do 12. dnia przed dniem wyborów. Takie zgłoszenie będzie mogło być dokonane ustnie, pisemnie lub w formie elektronicznej. Następnie konsul generalny – nie później niż 6 dni przed dniem wyborów – wyśle pocztą pakiet wyborczy do wyborcy, który wyraził zamiar głosowania korespondencyjnego. Konsul będzie mógł przekazać pakiet wyborczy również w inny sposób lub wyborca będzie mógł osobiście odebrać pakiet wyborczy w konsulacie generalnym, jeżeli zadeklarował to w zgłoszeniu zamiaru głosowania korespondencyjnego.

Wyborca głosujący korespondencyjnie po wypełnieniu karty do głosowania będzie musiał włożyć ją do koperty na kartę do głosowania, zakleić i włożyć do koperty zwrotnej łącznie z podpisanym oświadczeniem o osobistym i tajnym oddaniu głosu, a następnie na własny koszt odesłać do konsulatu generalnego. Alternatywą będzie dostarczenie osobiście lub za pośrednictwem innej osoby koperty zwrotnej najpóźniej drugiego dnia przed dniem wyborów do konsulatu generalnego albo w dniu wyborów do komisji obwodowej.

Istotną informacją jest również to, że osoby, które już zarejestrowały się do tegorocznych wyborów prezydenckich nie muszą się rejestrować jeszcze raz. Jeśli jednak któraś z tych osób będzie chciała zagłosować korespondencyjnie, będzie musiała zgłosić to konsulowi do 12 dni przed terminem wyborów. A co, jeśli ktoś się nie zarejestrował, a jednak chce zagłosować? Nowy kalendarz wyborczy, w tym termin zgłaszania przez wyborców przebywających za granicą dopisania do spisu wyborców, ustalony zostanie przez marszałek Sejmu po podaniu nowego terminu wyborów.

Jeśli chodzi o głosowanie osobiste, na razie nie wiadomo, gdzie będą się mieścić siedziby obwodowych komisji wyborczych na terenie Stanów Zjednoczonych – czy tak jak miało być w maju, wyłącznie w konsulatach generalnych i ambasadach, czy też zostaną utworzone lokalne punkty wyborcze. Nowa ustawa daje też możliwość ustanowienia za granicą obwodów, w których będzie można głosować wyłącznie korespondencyjnie, jeśli uzasadnione będzie to sytuacją epidemiczną.

Otwarte pozostaje pytanie, czy powyższe regulacje wejdą w życie w takiej formie, czy też wprowadzone zostaną w nich jeszcze jakieś zmiany. Pozostaje jedynie uzbroić się w cierpliwość i czekać, a czekając – uważnie śledzić doniesienia z Polski, żeby nie przegapić żadnego ważnego terminu, odbierając sobie tym samym możliwość skorzystania z prawa wyboru prezydenta RP – który przecież będzie reprezentował Polskę i wszystkich Polaków, także tych mieszkających za granicą.

Ciężko też oszacować, jak nowe przepisy mogą wpłynąć na frekwencję wśród amerykańskiej Polonii. Wydawać się może, że możliwość głosowania korespondencyjnie zwiększy frekwencję bądź nawet doprowadzi do rekordowego udziału Polonii w wyborach. Bez względu na ilość komisji wyborczych na terenie Stanów Zjednoczonych dla wielu rodaków wzięcie udziału w wyborach wiąże się zawsze z pokonaniem sporych odległości – problem, który rozwiązałaby możliwość głosowania korespondencyjnego. Zamieszanie wokół tegorocznych wyborów może jednak też zniechęcić niektóre osoby do wzięcia udziału i niewątpliwie sporo będzie zależało od tego, z jakim wyprzedzeniem oraz na ile skutecznie będzie rozpowszechniona informacja o możliwości oddania głosu na terenie USA.

WEM

wróć
~Maria Bia
2020-05-22 18:42:23
Zgłoś do moderacji
wielki balagan,kogel mogel,jesli my rodacy nie wezmiemy sprawy w swoje rece przepadniemy jak Antka buty,widze ze duzo sie zmienilo i niektorych mozna przekupic za pare zlotych,honor,patriotyzm jest na ostatnim miejscu to jest wylacznie moja ocena tego stanu rzeczy,obecna wladza zyje w oblokach a dziura budzetowa coraz wieksza a ona dotyczy takze nasz,my bedziemy splacac i nasze pokolenia.Warto zastanowic sie nad zmiano wyboru,nie jest dobrze a Polsce i Polakom zycze jak najlepiej

Fotorelacje

Dwie wizyty kardynała Karola Wojtyły w Amerykańskiej Częstochowie

18 maja 2020 roku przypadała setna rocznica urodzin Karola Wojtyły, późniejszego papieża Jana Pawła II. Z tej okazji chcielibyśmy przypomnieć jego dwie wizyty w Amerykańskiej Częstochowie, które odbył jeszcze jako kardynał. Kardynał Karol Wojtyła dużo podróżował. Odwiedzając wiele miejsc na mapie świata, zawitał także do Duchowej Stolicy Polonii, Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej w Doylestown, w 1969 oraz 1976 roku. Fot. Archiwum Klasztoru Paulinów w Doylestown

zobacz inne galerie

Galerie Video

Jasełka w Webster

Liturgiczny okres Bożego Narodzenia wieńczy Niedziela Chrztu Pańskiego. Uroczystość ta w bieżącym roku przypadła w niedzielę 10 stycznia. Uczniowie i nauczyciele Polskiej Szkoły Sobotniej przy parafii św. Józefa w Webster wybrali ten właśnie dzień na zaprezentowanie tradycyjnych polskich jasełek.

zobacz inne filmy

Kalendarium

Maj
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
        01 02 03
04 05 06 07 08 09 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Zobacz kalendarz

Realizacja: IdeoPowered by: CMS Edito

Wszelkie prawa zastrzeżone dla BiałyOrzeł24.com