Polonia w Ameryce

poleć serwis drukuj
Zgodnie z...

Czy organizacje żydowskie przejmą majątki ofiar Holocaustu?

02-01-2018

S. 447 – pod tym numerem kryje się amerykańska ustawa, która zarówno nad Wisłą, jak i wśród amerykańskiej Polonii, wywoła prawdziwą burzę. Ustawa ta wzywa do wypłacania organizacjom żydowskim odszkodowań za mienie ofiar Holocaustu, które nie pozostawiły spadkobierców. Stwarza to niebezpieczeństwo, że za zbrodnie Niemców zapłacą... Polacy. Stawką w tej grze są miliardy dolarów odszkodowań.

Autorami ustawy nr 447 Justice for Uncompensated Survivors Today (w skrócie JUST) są republikański senator Marco Rubio oraz senator Demokratów Tammy Baldwin. Daje ona Departamentowi Stanu prawo do wspierania żydowskich organizacji, ubiegających się o odzyskanie majątków żydowskich właścicieli, którzy już nie żyją i nie pozostawili spadkobierców. A tak jest w zdecydowanej większości przedwojennego żydowskiego mienia, którego wartość wyceniana jest dzisiaj nawet na 65 mld zł. Departament Stanu ma też corocznie sporządzać raport. Dziennikarka tygodnika „Sieci” Aleksandra Rybińska pisze wprost, że organizacje żydowskie chcą wejść w rolę spadkobierców tych majątków.

12 grudnia 2017 roku ustawę 447 przyjął przez aklamację Senat USA. Obecnie zajmuje się nią komisja spraw zagranicznych Izby Reprezentantów. Aby weszła w życie, musi zostać przegłosowana przez Izbę i podpisana przez prezydenta Donalda Trumpa, który jak dotąd podpisywał wszystkie ustawy przyjęte przez Kongres.

Pacta sunt servanda

Tajemnicą poliszynela jest, że organizacjom żydowskim nie podobają się założenia planowanej przez rząd Prawa i Sprawiedliwości tzw. dużej ustawy reprywatyzacyjnej. Przewiduje ona, że prawo do dziedziczenia roszczeń będą mieli tylko małżonkowie i osoby z pierwszej linii pokrewieństwa (rodzice, syn, córka, brat, siostra), którzy mają polskie obywatelstwo i w chwili przejęcia ich mienia przez władze komunistyczne znajdowały się na obszarze Polski. Zdaniem przedstawicieli Światowego Kongresu Żydów, taki projekt jest krzywdzący dla Żydów, którzy przeżyli Holocaust poza granicami Polski. Zgodnie z obowiązującym w Polsce i w wielu innych państwach prawem, majątek bez spadkobierców staje się własnością państwa.

Co ciekawe, w 1960 roku Polska i Stany Zjednoczone podpisały umowę, na mocy której amerykański rząd otrzymał 40 mln dolarów, z przeznaczeniem dla obywateli, którzy po II wojnie światowej pozostawili majątki nad Wisłą. Częścią umowy był punkt, w którym czytamy, że „rząd Stanów Zjednoczonych nie będzie przedstawiał ani opowiadał się za skargami swoich obywateli, kierowanymi do polskiego rządu”. Organizacje żydowskie stoją jednak na stanowisku, że umowa ta dotyczyła tylko tych obywateli, którzy w chwili utracenia majątku mieli obywatelstwo amerykańskie.   

Polonia działa

Jeszcze w grudniu o ustawie 447 było w Polsce cicho. To zmieniło się w styczniu, na co duży wpływ miały działania podjęte przez amerykańską Polonię. Przedstawiciele Fundacji Pax Polonica – Katarzyna Murawska z Wisconsin oraz Waldemar Biniecki z Kansas – wystosowali do Polonii apel o działania na rzecz zablokowania ustawy, w tym wysłanie listu i zadzwonienia do Kongresmenów z Komisji Zagranicznej Izby Reprezentantów. W treści listu podkreślona została umowa z 1960 roku, a także fakt, iż niesprawiedliwością jest domaganie się odszkodowania od ofiary II wojny światowej, jaką była Polska.

„Prosimy, aby każdy, kto posiada amerykańskie obywatelstwo, wydrukował ten list i wysłał, a następnie zadzwonił do odpowiedniego Kongresmena z Komisji Zagranicznej Izby Reprezentantów. Prosimy polskie parafie i polskich księży, aby także włączyły się do tej akcji. Prosimy wszystkich Polaków w kraju i za granicą o poparcie tej akcji. Wszystkie dokumenty w tej sprawie publikujemy na stronie: www.stopacthr1226.org” – napisali.

Kolejny list, wraz z ekspertyzami prawnymi, wystosowali przedstawiciele kilkunastu innych organizacji polonijnych w USA, m.in. Kongresu Polonii Amerykańskiej, Polonia Semper Fidelis czy Instytutu Polonia w Kalifornii. Ich zdaniem istnieje realne niebezpieczeństwo dla interesu Polski.

Podobnie uważa dziennikarz śledczy Wojciech Sumliński – autor głośnej książki „Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego”. – Za chwilę możemy być wielkim polem do realizacji interesów żydowskich. Zagrożenie jest widoczne gołym okiem – mówi dziennikarz w specjalnie nagranym materiale wideo. – Raz na pół roku Kongres będzie się domagał przedstawienia jak wyglądają te roszczenia i jak są realizowane. A kraje, które nie będą realizować tych roszczeń żydowskich, będą podlegać naciskom, a może i sankcjom amerykańskim. Sprawa nie jest błaha, lecz absolutnie newralgiczna, kluczowa. Zdumiewające, że rząd polski w ogóle nie odnosi się do tych informacji, do faktów – dodaje Sumliński.  

Na zapytanie amerykańskiej Polonii stanowisko w sprawie ustawy nr 447 wyraziło Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP. Czytamy w nim m.in., że „ustawa nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla naszych interesów i nie oznacza automatycznych konsekwencji prawnych wobec Polski”. Pełną treść informacji z MSZ przytaczamy poniżej.

opr. ar


Informacja Biura Rzecznika Prasowego MSZ

Odszkodowania za mienie żydowskie – JUST Act i tzw. Duża ustawa reprywatyzacyjna

Rząd RP od początku śledzi prace nad projektem ustawy JUST Act przedstawionym na początku ub. roku w Senacie. W kontakcie ze środowiskiem żydowskim zapewniono nas, że ustawa nie ma na celu piętnowania Polski, lecz nałożenia na Dep. Stanu zadania monitorowania tematu, co jest już zresztą realizowane przez dyplomację amerykańską. Z tego punktu widzenia ustawa nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla naszych interesów i nie oznacza automatycznych konsekwencji prawnych wobec Polski za np. „niesprawiedliwe” przepisy uderzające w interesy finansowe obywateli USA. JUST Act potwierdza zainteresowanie tematem ze strony amerykańskich polityków, którzy reagują na sygnały płynące ze strony tut. środowisk żydowskich.

Zgodnie z polskim prawem, mienie bezspadkowe może być przejmowane przez Skarb Państwa, a organizacje żydowskie nie mogą przypisywać sobie do niego żadnego prawa. Odniesienie do heirless property w Deklaracji Terezińskiej, na co wskazują m.in. organizacje żydowskie, nie jest dla nas prawnie wiążące, nie istnieje też w przepisach prawa międzynarodowego odnośne zobowiązanie prawne nakładające na jakikolwiek kraj obowiązek wspierania organizacji żydowskich w trybie, na którym zależy np. WJRO.

Przygotowywana krajowa ustawa reprywatyzacyjna ma na celu przyjęcie kompleksowego rozwiązania dot. kwestii restytucji mienia i będziemy informować o tym m.in. stronę USA. Co więcej w toku toczących się prac legislacyjnych wysłuchiwane są opinie szeregu stron, w tym organizacji żydowskich – nie można tym samym twierdzić, jakoby ich zdanie nie było przez nas brane pod uwagę.

Pozytywnie i z wdzięcznością odbieramy sygnały ze strony działaczy i organizacji polonijnych chcących angażować się na rzecz obrony interesów Polski. Chcemy ich zapewnić, że wszędzie tam, gdzie chodzić będzie o obronę dobrego wizerunku Polski i promocję adekwatnej narracji historycznej, mogą oni liczyć na wsparcie i bliską współpracę ze strony placówek dyplomatycznych. Nie jest jednak naszą rolą bezpośrednie ingerowanie w proces legislacyjny po stronie amerykańskiej w sytuacji, gdy dany projekt nie narusza wprost polskich interesów.

Celem tzw. Dużej ustawy reprywatyzacyjnej jest uporządkowanie spraw związanych z procesami przejęcia (nacjonalizacji) nieruchomości przez władze komunistyczne po 1944 r. i ich skutków. Część nieruchomości, które były dotychczas przejmowane nielegalnie przez osoby nieuprawnione, należała do ofiar Holokaustu.

Projekt ustawy obejmuje prawem de rekompensaty wiele grup społecznych, które w obecnym stanie prawnym nie mają żadnych szans na jakiekolwiek świadczenia majątkowe z tytułu utraty prawa własności nieruchomości po II wojnie światowej. Należy podkreślić, że twórcom projektu przyświecała naczelna zasada równego traktowania wszystkich obywateli bez względu na ich pochodzenie, wiarę lub miejsce zamieszkania – nieuzasadnione są twierdzenia jakoby projektowana ustawa miała ograniczyć uprawnienia ofiar Holocaustu.

Przyjmując model zadośćuczynienia za krzywdy projekt nawiązuje do rozwiązań przewidzianych w innych państwach Europy środkowej i wschodniej.

Projekt ustawy znajduje się na bardzo wstępnym etapie przygotowania i będzie podlegał dalszym konsultacjom oraz uzgodnieniom, w tym ze środowiskami dawnych właścicieli, w celu uwzględnienia słusznych postulatów osób zainteresowanych.

Istotnym motywem rozwiązania przyjętego w projekcie jest zamknięcie możliwości nieograniczonego w czasie podważania decyzji administracyjnych dotyczących przejmowania własności. Projekt ustawy zmierza do uporządkowania sytuacji prawnej osób zainteresowanych poprzez przyznanie im rekompensat, niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie nieruchomości były przejmowane zgodnie z ówczesnym prawem.

Celem przyjętych rozwiązań było równe potraktowanie wszystkich zainteresowanych, których można uznać za osoby pokrzywdzone działaniami niesuwerennego państwa. Projekt przewiduje możliwość przyznania rekompensat także tym dawnym właścicielom i ich najbliższym członkom rodziny w sytuacji, gdy na podstawie przepisów nacjonalizacyjnych i w świetle orzecznictwa sądów powszechnych i administracyjnych nie byliby uprawnieni do uzyskania jakichkolwiek świadczeń. Przewidziane w projekcie prawo do rekompensaty jest dziedziczone na ogólnych zasadach.

Zastrzeżenia dotyczące wskazanego w projekcie ustawy rocznego terminu na zgłaszanie roszczeń nie są zasadne – termin jest analogicznym rozwiązaniem jakie przyjęto w ustawie z 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP. Projekt przewiduje możliwość uzupełnienia wniosków o ewentualne brakujące dokumenty bez ścisłego limitu czasowego, a w pewnych przypadkach brak takich dokumentów może zostać zastąpiony odpowiednim oświadczeniem wnioskodawcy (w pewnych przypadkach także przed konsulem RP). Wojewodowie rozpatrujący wnioski obowiązani będą zgromadzić odpowiednią dokumentację także samodzielnie z różnych źródeł (w tym archiwów państwowych).

wróć

Fotorelacje

Pielgrzymki do Amerykańskiej Częstochowy

Tradycyjnie już od ponad 30 lat druga niedziela sierpnia jest dniem przybycia pieszych pielgrzymek do Amerykańskiej Częstochowy. Pątnicy mieszkający na co dzień w różnych stanach USA wędrują do Duchowej Stolicy Polonii z okazji uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, jednocząc się szczególnie w tym czasie z naszymi rodakami pielgrzymującymi na Jasną Górę w Polsce. Fot. czestochowa.us

zobacz inne galerie

Galerie Video

Jasełka w Webster

Liturgiczny okres Bożego Narodzenia wieńczy Niedziela Chrztu Pańskiego. Uroczystość ta w bieżącym roku przypadła w niedzielę 10 stycznia. Uczniowie i nauczyciele Polskiej Szkoły Sobotniej przy parafii św. Józefa w Webster wybrali ten właśnie dzień na zaprezentowanie tradycyjnych polskich jasełek.

zobacz inne filmy

Kalendarium

Realizacja: IdeoPowered by: CMS Edito

Wszelkie prawa zastrzeżone dla BiałyOrzeł24.com