Polonia w Ameryce

poleć serwis drukuj

Polska Noc w NBA

01-18-2018

Polska Noc w NBA Była to już siódma...
Polska Noc w NBA - Polska Noc w NBA...
Polska Noc w NBA Ambasador RP w...
Polska Noc w NBA Marcin Gortat nie...
Polska Noc w NBA Polską Noc w w...
Polska Noc w NBA Prezydent Andrzej...
Polska Noc w NBA W Capital One Arena...
Polska Noc w NBA W tym roku...
Polska Noc w NBA Weterani misji w...

– Dla mnie jako Polaka jest to znakomita okazja do przybliżenia Amerykanom naszej kultury, pokazania jakim jesteśmy krajem – mówi o Polskich Nocach w NBA koszykarz Marcin Gortat. 13 stycznia w Waszyngtonie, podczas meczu „Czarodziejów” z Brooklyn Nets, odbyła się już siódma edycja tej imprezy. Gospodarze wygrali po dogrywce, ale to nie wynik meczu był tego wieczoru najważniejszy.

Polską Noc w Capital One Arena rozpoczęła się od wręczenia przez Marcina Gortata koszulki z autografem weteranom II wojny światowej. Tym razem byli to major Wincenty Knapczyk (Naczelny Komendant Stowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej na Amerykę i Kanadę) i jego żona Helena (Naczelna Prezeska Korpusu Pomocniczego Pań na Amerykę i Kanadę) ze stanu Connecticut. Tradycyjnie oddano też hołd zaproszonym z Polski weteranom misji w Iraku i Afganistanie: starszemu chorążemu sztabowemu Piotrowi Maciejewskiemu oraz plutonowemu Michałowi Paćko. Gościem honorowym była także minister Anna Maria Anders, Pełnomocnik Prezesa Rady Ministrów ds. dialogu międzynarodowego.

Cieszę się, że jestem tutaj z Wami. Polska Noc w NBA to piękne wydarzenie sportowe jednoczące Polonię. Dziękuję Marcinowi Gortatowi za jego zaangażowanie i pracę na rzecz promocji Polski w Stanach Zjednoczonych. To szczególnie ważne w roku 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości – powiedziała minister Anna Maria Anders do zebranych na trybunach Polaków.

Specjalnie na Polską Noc w NBA Polska Agencja Inwestycji i Handlu w Waszyngtonie przygotowała film „Indestructible” o płk. Romualdzie Lipińskim – weteranie bitwy o Monte Cassino. Materiał został odtworzony podczas przerwy w meczu.

Ambasador Piotr Wilczek powiedział, że każdy polski ambasador życzyłby sobie takiej konkurencji w promocji swojego kraju za granicą jak Marcin Gortat. – Współpraca naszej ambasady z Marcinem Gortatem i Fundacją MG13 trwa już od wielu lat i przynosi świetne efekty w zakresie promocji Polski w USA i umacniania więzi polsko-amerykańskich – dodał prof. Wilczek

Jak co roku, ambasada przygotowała polskie gadżety i materiały promocyjne rozdawane kibicom. Przy polskim stoliku można było także otrzymać dodatkowe informacje o Polsce i porozmawiać z pracownikami ambasady. Z ekranów do ponad 20-tysięcznej publiczności przemówił prezydent Andrzej Duda.

Z Warszawy, stolicy Polski, pozdrawiam wszystkich zebranych dziś w Waszyngtonie – w biało-czerwonej Capital One Arena. Pozdrawiam Polonię, kibiców o polskich korzeniach i naszych amerykańskich przyjaciół. Serdecznie dziękuję Marcinowi Gortatowi, który wraz ze swoją fundacją po raz siódmy organizuje Polish Heritage Night. To fantastyczna inicjatywa i popieram ją całym sercem – powiedział.

Prezydent przypomniał również, że Polska świętuje w tym roku setną rocznicę odzyskania niepodległości. – Doskonale pamiętamy, że w 1918 roku naród amerykański okazał się naszym prawdziwym przyjacielem, a prezydent Woodrow Wilson zażądał utworzenia państwa polskiego w programie pokojowym „14 punktów”. To pomogło nam zwyciężyć w naszej walce o wolność. Dziś także Polska i Stany Zjednoczone, ramię w ramię, stoją na straży bezpieczeństwa naszego kraju i Sojuszu Północnoatlantyckiego – dodał Andrzej Duda, pozdrawiając zebranych.

Emocji nie brakowało również na parkiecie. Washington Wizards wygrali z Brooklyn Nets po dogrywce 119:113. Dobry mecz rozegrał Marcin Gortat, który zdobył 16 punktów i miał 13 zbiórek.


„Biały Orzeł”: Jak to się stało, że znaleźli się Państwo na parkiecie w Waszyngtonie?

Helena Knapczyk: Ja myślę, że dlatego, iż mój mąż jest Naczelnym Komendantem Stowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej na Amerykę i Kanadę, a ja Naczelną Prezeską Korpusu Pomocniczego Pań, również na Amerykę i Kanadę. Często bywamy zapraszani do konsulatu czy ambasady. W zeszłym roku na Polską Noc został zaproszony weteran z New Jersey, a w tym roku mój mąż i ja.

Jaka była pierwsza reakcja, gdy pojawiła się ta propozycja?

Bardzo pozytywna. Jeśli chodzi o Sybiraków i to, co stało się wschodnim ziemiom Polski podczas II wojny światowej, to bardzo mało się o tym mówiło. Zawsze dominował tu temat Niemców, ale od kilku lat zauważam, że więcej mówi się o tych ludziach wywiezionych na Sybir, o żołnierzach, którzy zdobyli Monte Cassino i walczyli w wielu innych krajach. To byli właśnie Sybiracy. Dlatego byłam bardzo zadowolona, że nas teraz bardziej doceniają, nasz wysiłek, nasze przejścia i naszą pracę społeczną. Jestem naprawdę bardzo szczęśliwa i nigdy nie myślałam, że znajdziemy się w tym miejscu.

A co Pani czuła, gdy stała Pani na parkiecie koło Marcina Gortata?

Czułam się naprawdę bardzo, bardzo zadowolona. Myślałam, jacy to są wspaniali patrioci, że doceniają tych ludzi, którzy coś robili dla Polski. Cieszyło mnie to ogromnie. Takich przyjemnych wieczorów jak ten, to nie miałam w swoim życiu za dużo. Nie wiem nawet, jakimi słowami to określić. To było podobne uczucie, jak przyjechaliśmy w 1992 roku po 52 latach do Polski z wycieczką weteranów. Gdy tam maszerowaliśmy, to było dla mnie coś pięknego. Myślałam, że uniosę się do nieba. Nie mogłam wtedy uwierzyć, że po tylu tułaczkach znalazłam się w wolnej Polsce. A w Waszyngtonie cieszyłam się, że jeszcze nas widzą, że chcą być razem z nami, że nas respektują, że nam dziękują. Jeden z przedstawicieli prezydenta Dudy zapytał mnie: „Helenko, powiedz mi, co możemy jeszcze dla was zrobić, żeby wam się odwdzięczyć za to, co zrobiliście w swoim życiu”. Ja odpowiedziałam, że my niczego nie wymagamy, że nie robiliśmy tego dla jakiejś sławy czy zaszczytów, tylko żeby Polska była wolna.

Jak Pani ocenia takie wydarzenia jak Polska Noc w NBA?

Ci Polacy, którzy to wszystko organizowali, byli tak wspaniali dla nas, że nie mam słów. Coś nadzwyczajnego. Byli tak uprzejmi, tak o wszystko dbali, cały czas się opiekowali nami. Nie spotkałam tak przyjemnych i tak życzliwych osób jak oni.

opr. ar

wróć

Fotorelacje

Zabawa andrzejkowa Szkoły Języka Polskiego w Worcester

W sobotę, 3 listopada, w klubie PNI w Worcester odbyła się zabawa andrzejkowa, której organizatorem była Szkoła Języka Polskiego w Worcester. Do tańca grał zespół WindStar Band. – Była to niesamowita zabawa, pełna atrakcji, tańca i śmiechu. Jej zwieńczeniem było grupowe zdjęcie uczestników, do którego gości zaprosił zespół muzyczny – relacjonuje jedna z uczestniczek zabawy. Fot. Halina Głowacka

zobacz inne galerie

Galerie Video

Jasełka w Webster

Liturgiczny okres Bożego Narodzenia wieńczy Niedziela Chrztu Pańskiego. Uroczystość ta w bieżącym roku przypadła w niedzielę 10 stycznia. Uczniowie i nauczyciele Polskiej Szkoły Sobotniej przy parafii św. Józefa w Webster wybrali ten właśnie dzień na zaprezentowanie tradycyjnych polskich jasełek.

zobacz inne filmy

Kalendarium

Listopad
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
      01 02 03 04
05 06 07 08 09 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
11-15-2018
Ffestiwal w Orlando
11-15-2018
Spotkanie z prof. Adamem Wibrowskim w The Polish Institute Of Arts And Sciences Of America
11-16-2018
Spotkanie Joanny Sarapaty z Polonią w Galerii AR – Klub Amber
11-16-2018
Otwarcie wystawy „Świadek pamięci i pojednania” w CP-S
11-16-2018
Koncert Misz Masz w Melrose Ballroom
Zobacz kalendarz

Realizacja: IdeoPowered by: CMS Edito

Wszelkie prawa zastrzeżone dla BiałyOrzeł24.com