Polonia w Ameryce

poleć serwis drukuj
decapitated Muzycy zostali...
decapitated W Stanach...

Prokuratorzy wycofali wszystkie oskarżenia wobec członków zespołu Decapitated

01-10-2018

W piątek 5 stycznia br. prokuratura w Spokane w stanie Waszyngton wycofała oskarżenia wobec czterech członków polskiego zespołu death-metalowego Decapitated. Muzycy mieli zagrać w Stanach Zjednoczonych 32 koncerty, ale 3 miesiące spędzili w areszcie, tylko dlatego, że jedna z fanek oskarżyła ich o porwanie i zbiorowy gwałt. Na szczęście wszystko skończyło się po ich myśli i mogli wrócić do Polski.  

Przypomnijmy, że członkowie Decapitated zostali aresztowani 8 września 2017 roku po koncercie w Santa Ana w Kalifornii. Tydzień wcześniej na policję w Spokane w stanie Waszyngton zgłosiła się kobieta, która twierdziła, że muzycy zespołu ją uprowadzili i zgwałcili w swoim busie.

Muzycy trafili do Los Angeles County Jail, a później do Spokane. Wynajęli prawnika Steve'a Grahama, który od początku przekonywał, że „sprawa ma drugie dno”. Znalazł też świadków, że oskarżycielka odwiedziła członków zespołu z własnej woli, a po spotkaniu w busie spokojnie odeszła.

Sami muzycy od początku twierdzili, że „choć nie są idealnymi ludźmi, to nie są też gwałcicielami czy kryminalistami”. Od samego początku współpracowali z prokuraturą.

Interwencja posła

W areszcie przesiedzieli 3 miesiące, w czasie których dzielili celę z prawdziwymi bandytami. To było dla nich piekło. Wyszli dopiero 18 grudnia 2017 roku, dzięki interwencji posła Prawa i Sprawiedliwości Dominika Tarczyńskiego, który od razu zainteresował się sprawą Decapitated.

Te oskarżenia były tak absurdalne i naciągane, że nie można było tego zostawić bez jakiejkolwiek reakcji, dlatego się tego podjąłem – powiedział poseł Tarczyński w rozmowie z TVP Info. – Nie leciałem tam z przekonaniem, że oni są winni bądź niewinni. Po prostu chciałem zagwarantować im prawa, które im się należą, w tym ochrona życia i zdrowia – dodał.

Poseł PiS, który poleciał do Spokane za prywatne pieniądze, osobiście spotkał się z muzykami. Dzięki jego wstawiennictwu sąd wycofał się z nałożenia kaucji po 100 tys. dolarów od osoby. Był to pierwszy w historii tego sądu przypadek, by osoby oskarżone o zbrodnię (gwałt zbiorowy i porwanie) wyszły z aresztu i to bez poręczenia majątkowego. Nastąpiło to 18 grudnia 2017 roku.

Nowe fakty

Przed sądem grupa miała stanąć 16 stycznia 2018 roku. Muzykom groziło nawet dożywocie. Okazało się jednak, że oskarżająca ich kobieta miała wcześniej problemy z prawem, a nawet zarzuty za fałszywe zeznania i oskarżenia. Według portalu „The Spokesman Reviev” właśnie to mogło zaważyć na decyzji prokurator Kelly Fitzgerald o wycofaniu oskarżeń o gwałt i porwanie. Decapitated wydali oświadczenie na Facebooku, w którym potwierdzili informacje, że wszystkie oskarżenia przeciwko nim zostały formalnie wycofane. „Pojawiły się nowe dowody, które pomogły wykazać, że zespół jest niewinny. Podczas procesu zespół miałby możliwość publicznego zaprezentowania tych dowodów, ale muzycy z zadowoleniem przyjęli wycofanie oskarżenia i cieszą się, że lada moment będą mogli powrócić do swoich polskich domów” – napisali. Wacław, Rafał, Michał i Hubert podziękowali również wszystkim, którzy wspierali ich „w tym trudnym czasie”.

Spóźnione uniewinnienie

Powinno to nastąpić wcześniej – uważa poseł Tarczyński. „Zarzut wobec mężczyzn był fałszywy. Przejrzałem akta sprawy i większość raportów policyjnych. Oskarżyciel wielokrotnie zmieniał ich historię. Najpierw powiedziała, że została zaatakowana przez 8 mężczyzn, potem że przez 4. Lekarz nie znalazł żadnych dowodów medycznych na gwałt. Jedynymi śladami były siniaki na rękach i nogach. Dlaczego 4 miesiące zajęło prokuratorowi ustalenie, czy siniaki pochodzą od oskarżyciela znajdującego się w środku koncertu heavy metalowego? Obrońcy znaleźli jej zdjęcia w pierwszym rzędzie tłumu. Oskarżyciel musiał później przyznać, że była napastliwa, a ochrona musiała ją usunąć ze sceny. W amerykańskiej prasie oskarżycielka wysunęła fałszywy zarzut, że została zaatakowana i musiała się do tego przyznać. To uniewinnienie było dawno spóźnione!” – napisał na Facebooku poseł PiS.

Do Polski członkowie zespołu Decapitated wrócili 8 stycznia br. Za okres spędzony w areszcie mogą żądać odszkodowania.

opr. bo

wróć

Fotorelacje

Polonijny sylwester w Bostonie

Około 140 osób zdecydowało się spędzić ostatnią noc roku na polonijnym balu sylwestrowym, zorganizowanym pod egidą polskiej parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Bostonie we współpracy z lokalnymi polonijnymi organizacjami. Fot. Marcin Bolec

zobacz inne galerie

Galerie Video

Jasełka w Webster

Liturgiczny okres Bożego Narodzenia wieńczy Niedziela Chrztu Pańskiego. Uroczystość ta w bieżącym roku przypadła w niedzielę 10 stycznia. Uczniowie i nauczyciele Polskiej Szkoły Sobotniej przy parafii św. Józefa w Webster wybrali ten właśnie dzień na zaprezentowanie tradycyjnych polskich jasełek.

zobacz inne filmy

Kalendarium

Styczeń
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
01 02 03 04 05 06 07
08 09 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
01-27-2018
Zabawa karnawałowa dla dzieci w Polskiej Szkole w Clearwater
01-27-2018
Bal charytatywny Polskiej Szkoły Sobotniej w Hartford
01-27-2018
Występ Kabareta pod Wyrwigroszem w Plainville
01-27-2018
30-lecie PSS im. Adama Mickiewicza w Stamford
01-27-2018
Zabawa karnawałowa – bal maskowy z kolacją w Polskim Centrum w Clearwater
Zobacz kalendarz

Realizacja: IdeoPowered by: CMS Edito

Wszelkie prawa zastrzeżone dla BiałyOrzeł24.com