Polonia w Ameryce

poleć serwis drukuj
Niepewna przyszłość...

Niepewna przyszłość „marzycieli”

09-14-2017

Dreamers, czyli „marzyciele” – tak powszechnie określa się osoby, które skorzystały z federalnego programu The Deferred Action for Childhood Arrivals (DACA), znanego również jako Dream Act. Został on zainicjowany przez Prezydenta Baracka Obamę w 2012 roku i pozwalał nieudokumentowanym imigrantom, którzy przyjechali do Stanów jako dzieci, uzyskać tymczasowy, legalny status. A to chroni ich przed deportacją oraz pozwala na podjęcie pracy.

Chronienie nieudokumentowanych imigrantów, którzy przyjechali do Stanów jako niepełnoletni, miało być częścią szerszych reform imigracyjnych prezydenta Obamy. Ale świadomy zerowych szans uchwalenia reform imigracyjnych przez Kongres w czasie swojej drugiej kadencji Obama, posługując się mocą dekretu prezydenckiego (rozporządzenia wykonawczego), w czerwcu 2012 roku wdrożył DACA jako osobny program.

Argument, że dzieci nieudokumentowanych imigrantów nie przyjechały do USA, ani nie przekroczyły pobytu z własnej woli, był od samego początku kwestionowany przez Republikanów. Pomimo wielu rozpraw, sądy zezwalały przez ostanie lata na kontynuację programu. Tak było do 5 września 2017 roku, kiedy obecny prezydent Donald Trump ogłosił, że daje Kongresowi 6 miesięcy na rozstrzygnięcie przyszłości programu. Data ta nie była przypadkowa, bowiem na początku września proces o zniesienie programu wnieść miało kilka republikańskich stanów, z Teksasem na czele, argumentując, iż jest on niekonstytucyjny.

Prezydent mógł postąpić inaczej w kwestii DACA. Mógł przedłużyć program do czasu, kiedy Kongres podjąłby działania, bez narzucania terminu czy narażania programu na terminację, jeżeli w tej sprawie nie zostanie podjęta żadna decyzja – uważa Dana Buccin, prawniczka z Connecticut specjalizująca się w prawie imigracyjnym.

Polacy też aplikują

Do dnia dzisiejszego z programu skorzystało w całym kraju ponad 800 tysięcy osób. Aby spełnić warunki do uzyskania statusu „marzyciela”, kandydaci musieli przyjechać do Stanów przed 2007 rokiem, mieć w dniu przyjazdu mniej niż 15 lat oraz mniej niż 31 lat w czerwcu 2012 roku, kiedy program został uruchomiony. Dodatkowo osoby te musiały uczęszczać albo mieć ukończoną szkołę średnią oraz czysty rekord kryminalny. Uzyskany status był tymczasowy, na okres dwóch lat, po czym należało się ubiegać o jego przedłużenie. Poza ochroną przed deportacją oraz pozwoleniem na pracę program nie gwarantował stałego pobytu ani obywatelstwa. Z programu DACA skorzystało również około 2 tysięcy Polaków w całym kraju, choć zdecydowaną przewagę wśród „marzycieli” stanowią Meksykanie i Latynosi. Od 2012 roku od Polaków wpłynęło 1,951 podań o ten status, z czego pozytywnie rozpatrzonych zostało 1,782. Kolejne 1,997 podań wpłynęło o przedłużenie statusu, z czego 170 zostało odrzuconych.

To, że Polacy stanowią niewielki odsetek osób, które aplikowały o status DACA, ma kilka uzasadnień – tłumaczy adwokat Dana Buccin. – Dane te są proporcjonalne do ogólnych statystyk imigracyjnych, a jak wiadomo Latynosi stanowią największą grupę, jeżeli chodzi o imigracje w latach 80. czy 90. Polacy z zamiarem zostania tu nielegalnie rzadko przyjeżdżali z całymi rodzinami i z dziećmi w wieku szkolnym. Należy też pamiętać, ze w przypadku Meksykanów, całe rodziny przekraczały granice pieszo – dodaje.

Prysną marzenia?

Decyzja prezydenta Trumpa z początku września w sprawie DACA dała Kongresowi 6 miesięcy na podjęcie decyzji odnośnie tego programu. Jeżeli w tym czasie Kongres nie uchwali nowych przepisów, program umrze śmiercią naturalną. Od 6 września nie są przyjmowane nowe wnioski, a ci którzy obecnie są objęci programem, zaczną tracić przywileje po 6 marca 2018 roku, ale nie wcześniej niż przed upływem obecnego, dwuletniego statusu.

Dla osób objętych programem decyzja prezydenta Trumpa była wstrząsająca. Jeżeli program nie zostanie przedłużony ani formalnie zalegalizowany przez Kongres, 800 tysięcy osób z tymczasowym legalnym statusem stanie się nieudokumentowanymi imigrantami. Stracą pozwolenie na pracę, w większości stanów prawo jazdy i znajdą się na liście osób z nakazem deportacji. Pomimo zewnętrznej presji, zarówno po stronie Demokratów, jak i Republikanów oraz ze świata biznesu, ciężko jest dziś przewidzieć, czy mocno podzielony i nieefektywny Kongres będzie mógł ocalić ten program. „Dreamersów” najbardziej przeraża jednak możliwość deportacji. Jednym z oryginalnych założeń programu DACA było to, iż dane osobowe nie są udostępniane służbom imigracyjnym, co oznaczało, że osobom, którym skończył się status, bądź których podania zostały odrzucone, nie groziło ujawnienie służbom ICE. Jeszcze w styczniu tego roku dyrektywą prezydencką Donald Trump zniósł ochronę danych osobowych „Dreamersów”.

Administracja Trumpa zapewnia, że nawet jeśli program zostanie zniesiony, 800 tysiącom osób nie będzie grozić deportacja, o ile nadal będą mieć czysty rekord kryminalny, co teoretycznie jest zgodne z obecną praktyką egzekucji nakazów deportacji. Są jednak raporty, które mówią, iż w swoich obecnych działaniach służby imigracyjne bardziej opierają się na tym, do kogo mają dostęp, niż na tym, czy dana osoba ma w swoim rekordzie wykroczenia prawne. Oznacza to, że jeżeli „dreamersi” z wszystkimi danymi osobowymi znajdą się na liście nakazów deportacji, służby będą mogły ich łatwo znaleźć i deportować.

Wielka niewiadoma

Dopóki nie okaże się, co z programem DACA zrobi Kongres, osobom objętym programem pozostaje tylko czekać. – Osoby te powinny szukać innych sposobów zalegalizowania swojego pobytu – mówi Dana Buccin. DACA zawsze była tymczasowym rozwiązaniem, nigdy nie kreowała ścieżki do uzyskania obywatelstwa czy legalnego pobytu. Dziś jedynymi opcjami uzyskania pobytu lub obywatelstwa są: zawarcie małżeństwa, sponsorowanie przez pracodawcę oraz inwestycja we własny biznes. Niektóre młode osoby objęte DACA mają o tyle korzystną sytuację, że mają czysty rekord w kwestii nielegalnego przebywania w tym kraju. Jeżeli obejmuje ich status DACA od 18. roku życia, a przyjechali tu jako nieletni, de facto nie złamały prawa imigracyjnego jako pełnoletnie osoby. Nielegalne przebywanie w USA jako niepełnoletnia osoba nie jest bowiem według prawa tak zwanym nielegalnym pobytem. – Daje im to dodatkowe możliwości zalegalizowania pobytu, jakie nie są dostępne w przypadku osób, u których takie przekroczenia widnieją – tłumaczy prawniczka Buccin. – Tak czy tak sugerowałabym raczej kontakt z dobrym i kreatywnym prawnikiem imigracyjnym niż tylko samo czekanie na decyzję Kongresu – dodaje.

Sprawa może też mieć konsekwencje przy kolejnych próbach reform imigracyjnych przez przyszłe rządy. Każdy tego typu program wiązałby się z ujawnieniem statusu w przypadku nieudokumentowanych imigrantów, tak jak zrobiło około miliona osób, które złożyły wnioski o status w oparciu o DACA. Okazuje się bowiem, że wszelkie gwarancje jednej administracji mogą stać się pretekstem do deportacji za rządów kolejnej.

Darek Barcikowski

wróć

Fotorelacje

Dożynki w Klubie Sobieski

1 października br. w Amerykańsko-Polskim Klubie Sobieski w Greenacres (4725 Lake Worth Rd) odbyły się dożynki. W programie imprezy był barwny korowód z wieńcami dożynkowymi, a także program artystyczny, przygotowany przez Teatr „Bez Wizy” oraz zespół taneczny „Polonia” z zaprzyjaźnionego klubu Polonez w North Lauderdale. Nie zabrakło tradycyjnego polskiego jedzenia, atrakcji dla dzieci, w tym zjeżdżalni wodnych, jak i zabawy przy muzyce, o którą zadbał DJ Irek Roszkowski. Fot. Grzegorz Zyzdryn

zobacz inne galerie

Galerie Video

Jasełka w Webster

Liturgiczny okres Bożego Narodzenia wieńczy Niedziela Chrztu Pańskiego. Uroczystość ta w bieżącym roku przypadła w niedzielę 10 stycznia. Uczniowie i nauczyciele Polskiej Szkoły Sobotniej przy parafii św. Józefa w Webster wybrali ten właśnie dzień na zaprezentowanie tradycyjnych polskich jasełek.

zobacz inne filmy

Kalendarium

Październik
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
            01
02 03 04 05 06 07 08
09 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
10-23-2017
Projekcja filmu „Botoxx” w Scandinavia House
10-23-2017
Przystanek Historia w Szkole przy parafii św. Cyryla i Metodego
10-24-2017
Przystanek Historia w Instytucie Piłsudskiego w Nowym Jorku
10-24-2017
Wykład pt. „Poland at the Crossroads between Authoritarianism and Democracy”
10-25-2017
16. Festiwal Filmów Polskich w Chicopee
Zobacz kalendarz

Realizacja: IdeoPowered by: CMS Edito

Wszelkie prawa zastrzeżone dla BiałyOrzeł24.com