Polonia w Ameryce

poleć serwis drukuj

Dorobek Polonii pod wodą

09-12-2017

Ulewne deszcze...
Ewa i Paweł po...
Koszty remontu...
Ludzie pomagają...
Niektórzy na...
Powódź nie dotknęła...
Rzeka w centrum...
Tak wyglądał parter...
W całym Houston...
Wiele rzeczy trzeba...
Woda w domu...
Woda wyrządziła...

– Zebrane pieniądze rozdamy według potrzeb – mówi w rozmowie z „Białym Orłem” Hanna Tomaszkiewicz z Houston, współorganizatorka akcji pomocy dla Polaków poszkodowanych przez huragan Harvey. Co najmniej 20 polskich rodzin ma zniszczone domy, a pieniądze by im pomóc zbierane są nie tylko w Teksasie.

Huragan Harvey uderzył w wybrzeże Teksasu wieczorem 25 sierpnia. Meteorolodzy zakwalifikowali go do czwartej, czyli przedostatniej kategorii. Prędkość wiatru przekraczała 200 km/h. Tak silnego huraganu nie było w Teksasie od 50 lat. Harvey przyniósł z sobą ulewne deszcze, które trwały nieprzerwanie przez 5 dni. Gubernator stanu Greg Abbott ogłosił stan klęski żywiołowej w 54 hrabstwach.

Szacuje się, że w regionie Houston, gdzie mieszka kilkudziesięciotysięczna Polonia, spadło bilion galonów wody. Wiele dróg zamieniło się w rwące rzeki. Władze zarządziły ewakuację ponad 50 tysięcy mieszkańców. Zginęło co najmniej 39 osób, a przez wodę zniszczonych zostało około 40 tys. domów.

Polonia w potrzebie

Niestety, poszkodowani w powodzi zostali również mieszkający w Houston Polacy. – Obliczamy, że przynajmniej 20 polskich rodzin ma zniszczone domy. Jedna z nich nie będzie mogła odbudować swojego domu, bo został tak bardzo zalany – mówi ks. Waldemar Matusik, proboszcz parafii rzymsko-katolickiej pw. Matki Boskiej Częstochowskiej w Houston.

Na stronie lokalnej Polonii prośbę o pomoc zamieścili sami poszkodowani. Jedną z nich jest Joanna Krakowiak, która wraz z mężem i dwoma małymi synami, przeniosła się do Houston z Bostonu zaledwie dwa miesiące temu.

Niestety nasz nowo zakupiony dom został zalany i w tym momencie woda ciągle nie opadła – pisała 5 września pani Joanna, która miała wyjątkowego pecha. – Ponieważ był on poza 500-year floodplain nie zakupiliśmy ubezpieczenia od powodzi w czasie zakupu domu (kupiliśmy dopiero po tym, jak się wprowadziliśmy, ale pierwsze 30 dni nie jest objęte ubezpieczeniem, a właśnie wtedy zostaliśmy zalani). Do tego jesteśmy na wizach H, więc nawet do FEMA nie możemy aplikować. W tym momencie mamy mieszkanie na kolejny miesiąc, mój maż ma pracę (na uniwersytecie) i jesteśmy cali i zdrowi. Najpilniejsze potrzeby to: znalezienie mieszkania na kolejne 3-6 miesięcy na wynajem (1 bedroom, nie stać nas na większe i droższe) i pomoc przy odbudowie. Szczególnie jeśli jest ktoś w polskiej społeczności, kto może nam pomóc w pierwszych momentach, zobaczyć i powiedzieć, co dokładnie i jak zrobić, to byłaby duża pomoc (wiele rzeczy będziemy robić sami, więc każda rada na cenę złota) – dodała.

Pomocy potrzebuje także 4-osobowa rodzina Małgorzaty Musiał, w której jeden z synów jest dzieckiem niepełnosprawnym. „Nasza rodzina została dotknięta klęską powodzi. Nasz dom i auta zostały zalane. Ewakuowaliśmy się w poniedziałek w nocy, gdy woda zaczęła napływać do domu. Będziemy musieli odbudować dół naszego domu i zakupić urządzenia podstawowego użytku (lodówka, pralka itp…). Dzieci przeżyły stres, zwłaszcza Patryk, u którego wystąpił atak padaczki. Każda pomoc będzie dla nas skarbem. Z góry dziękuję” – napisała na www.forum-polonia-houston.com Małgorzata Musiał.

Każdy z kilku wpisów poszkodowanych polskich rodzin udokumentowany jest serią zdjęć zalanych domów. Widać na nich, jak olbrzymie szkody wyrządziła woda.

Szczęście w nieszczęściu

Niektórzy Polacy, jak Maryna Kęstowicz-Lech, mieli wiele szczęścia. Woda dosłownie ominęła jej dom, leżący w północno-zachodniej części miasta. Gdy huragan Harvey szalał, pani Maryna była jeszcze w Polsce. Nietrudno odgadnąć, co czuła podczas podróży powrotnej.

Bardzo się bałam przyjechać do Houston, bo nie wiedziałam, czy dostanę się do domu. Z samolotu widziałam, że woda przykryła wszystko. Widać było tylko dachy i kominy – opowiada „Białemu Orłowi”. – Na szczęście nie poniosłam żadnych szkód. W garażu mam betonową podłogę, dlatego wysoka na około 10 cm woda się cofnęła. To tak, jakby Harvey do mnie zapukał, zobaczył, że mnie nie ma i się wycofał, a ten cały pył i liście, które przyniósł, ułożyły się tuż przed wycieraczką do drzwi – dodaje.          

O podobnym szczęściu może mówić Hanna Tomaszkiewicz, która mieszka w dzielnicy Sienna Plantation. – Mieliśmy 15 minut, żeby wskoczyć na łódkę, bo tak wysoko podeszła woda. To była scena jak z filmu sensacyjnego. Gdy było już bezpiecznie, wróciliśmy do domu. Tego wszystkiego nie da się opisać. Takich scen tu jeszcze nie było – opowiada.
Od 10 lat tu mieszkam i woda nigdy nie była tak wysoka – mówił 7 września naszej redakcji Grzegorz Warot, który mieszka w downtown Houston. – Tu w centrum życie wygląda w miarę normalnie, ale w wielu dzielnicach woda wciąż stoi i ludzie nie mogą tam dojechać – dodał.Przyda się każda pomoc

Akcję pomocy poszkodowanym Polakom zorganizowała lokalna Polonia. – My organizujemy zbiórkę od ponad tygodnia, ale z bardzo słabym efektem. Mieliśmy tysiąc wejść na stronę internetową, a zebraliśmy tylko 900 dolarów (stan na 8 września – red.). Tymczasem żeby jeden tylko dom powrócił do stanu sprzed huraganu, potrzeba około 12 tys. dolarów – mówi proboszcz parafii Matki Boskiej Częstochowskiej w Houston.

Specjalne konto na rzecz poszkodowanych założył były konsul honorowy RP w Houston Zbigniew Wojciechowski. Wystarczy wejść na stronę internetową www.gofundme.com/polonia-usa-for-houston-polonia. Samemu konsulowi udało się w swoim domu wynieść cenne urządzenia na wyższe piętro, a po ewakuacji wyjechać wraz z żoną do znajomych poza miastem.     
Zbiórkę pieniędzy dla Polaków w Houston rozpoczęli również m.in. Związek Narodowy Polski w Chicago, Polonia w Nowym Jorku, Polonia w Denver, Polonia na Florydzie. Fundacja Kultury Polskiej w Bostonie na pomoc poszkodowanym rodakom przeznaczyła 1,000 dolarów. „Gdy dobiegła nas wiadomość o zniszczeniach poczynionych przez huragan w Houston w Teksasie, natychmiast pomyśleliśmy o naszych rodakach tam mieszkających, Polakach i Amerykanach polskiego pochodzenia, o Polonii. Jak oni teraz sobie tam radzą? Z pewnością przeżywają trudne chwile. (…) Na sobotnim zebraniu osób działających w naszej Fundacji zebraliśmy składkowy fundusz, który wraz z dotacją z budżetu Zarządu Fundacji wynosi obecne 1,000 dolarów. Wiemy, że to kropla w morzu potrzeb, ale przesyłamy go z nadzieją, że ta pomoc przyniesie choć trochę ulgi w trudnych chwilach” – napisał Szymon Tolak, członek Zarządu FKP w Bostonie.

Arkadiusz Rogowski


Jak można pomóc?

GoFundMe – konto założone przez byłego konsula honorowego RP w Houston Zbigniewa Wojciechowskiego
www.gofundme.com/polonia-usa-for-houston-polonia

Centrum Pomocy Polonii w Houston

  • Dr Zbigniew Wojciechowski: zwojciechowski@gmail.com
  • Maryna Kęstowicz-Lech: marialech1@gmail.com, 713-398-7770
  • Bogda Pollak: bogdavictoria@gmail.com
  • Urszula Szuleta: uszuleta@yahoo.com
  • Hanna Tomaszkiewicz: haneczkat@hotmail.com

Parafia rzymsko-katolicka pw. Matki Boskiej Częstochowskiej w Houston

Adres korespondencyjny dla wszelkich donacji:

Our Lady of Czestochowa Church
1712 Oak Tree Drive
Houston, TX 77080

w memo „Harvey”

Wpłaty można również dokonać za pośrednictwem portalu square.com:
squareup.com/store/our-lady-of-czestochowa-church

Związek Narodowy Polski

Wpłat można dokonywać dzwoniąc pod numer (773) 286-0500 lub osobiście w siedzibie Związku Narodowego Polskiego lub drogą pocztową (z dopiskiem: „ZNP pomagamy Teksasowi”) pod adresem: 6100 N. Cicero Ave., Chicago, IL 60646. Pieniądze trafią na specjalne konto, a następnie zostaną przekazane do polskiej parafii pw. Matki Boskiej Częstochowskiej w Houston.
Reprezentant w Houston – Jola Mazewski-Dryden: jola@drydeneventproductions.com 

wróć

Fotorelacje

Dożynki w Klubie Sobieski

1 października br. w Amerykańsko-Polskim Klubie Sobieski w Greenacres (4725 Lake Worth Rd) odbyły się dożynki. W programie imprezy był barwny korowód z wieńcami dożynkowymi, a także program artystyczny, przygotowany przez Teatr „Bez Wizy” oraz zespół taneczny „Polonia” z zaprzyjaźnionego klubu Polonez w North Lauderdale. Nie zabrakło tradycyjnego polskiego jedzenia, atrakcji dla dzieci, w tym zjeżdżalni wodnych, jak i zabawy przy muzyce, o którą zadbał DJ Irek Roszkowski. Fot. Grzegorz Zyzdryn

zobacz inne galerie

Galerie Video

Jasełka w Webster

Liturgiczny okres Bożego Narodzenia wieńczy Niedziela Chrztu Pańskiego. Uroczystość ta w bieżącym roku przypadła w niedzielę 10 stycznia. Uczniowie i nauczyciele Polskiej Szkoły Sobotniej przy parafii św. Józefa w Webster wybrali ten właśnie dzień na zaprezentowanie tradycyjnych polskich jasełek.

zobacz inne filmy

Kalendarium

Październik
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
            01
02 03 04 05 06 07 08
09 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
10-23-2017
Projekcja filmu „Botoxx” w Scandinavia House
10-23-2017
Przystanek Historia w Szkole przy parafii św. Cyryla i Metodego
10-24-2017
Przystanek Historia w Instytucie Piłsudskiego w Nowym Jorku
10-24-2017
Wykład pt. „Poland at the Crossroads between Authoritarianism and Democracy”
10-25-2017
16. Festiwal Filmów Polskich w Chicopee
Zobacz kalendarz

Realizacja: IdeoPowered by: CMS Edito

Wszelkie prawa zastrzeżone dla BiałyOrzeł24.com