Fot. POT

Przygoda we włókienniczej stolicy Polski

04-01-2019

O Łodzi w przeszłości rzadko mówiło się dobrze. Nie zawsze słusznie. Julian Tuwim nazwał ją „kominogrodem”, a Jan Sztaudynger zastanawiał się nad tym, jak „Łódź całą zmieścić na Piotrkowską”, sugerując, jakoby cały urok miasta koncentrował się wokół jednej ulicy. Tymczasem dzisiejsza Łódź nie jest już miastem kominów – przeciwnie, wydobywa na wierzch swoje dawne piękno i zmienia się na tyle, że niejeden emigrant będzie zszokowany ponowną wizytą.

Warto zacząć od tego, że Łódź, wbrew powszechnemu przekonaniu, jest miastem pełnym cennych i niezwykłych zabytków, odzyskujących w ostatnich latach swój blask i zachwycających nawet jej wieloletnich mieszkańców. To przede wszystkim fabrykanckie pałace, wille i reprezentacyjne kamienice, tworzące jeden z najbardziej kompletnych zespołów wielkomiejskich w Europie. Najbardziej reprezentacyjną ulicą miasta jest ulica Piotrkowska – ale także poza nią znajdą się pięknie zdobione XIX-wieczne budynki, które zachowały się do dzisiejszych czasów i których nie zmiotła z powierzchni ziemi wojenna zawierucha.

Największe wrażenie spośród nich robi z pewnością pałac rodziny Poznańskich – eklektyczna fasada i dach inspirowane były bryłą Luwru, zaś secesyjno-neobarokowe wnętrza większość z nas zna z filmu „Ziemia Obiecana”. Z filmowych scen znana jest też brama dawnego zakładu Poznańskiego, czyli dzisiejszej Manufaktury. Tę ogromną fabrykę zaadaptowano dziś na cele kulturalno-handlowo-rozrywkowe – znajdziemy tu przestronny rynek z masą restauracji i kawiarni, teatr, kino, muzeum sztuki współczesnej, a także Muzeum Fabryki, w którym zobaczymy np. oryginalne mechaniczne krosno tkackie i prawdziwe kwiaty bawełny.

Dziedzictwo przemysłowe spotykamy tu na każdym kroku. Łódź była nazywana „polskim Manchesterem” – widziała wzrost i upadek wielu przedsiębiorstw, bajeczne bogactwa i spektakularne bankructwa. W XIX wieku liczba jej mieszkańców wzrosła około dziesięć razy szybciej niż liczba mieszkańców Nowego Jorku.

Tych ludzi trzeba było gdzieś ulokować: majętni fabrykanci tworzyli więc dla swoich robotników zaplecze socjalne. Na Księżym Młynie wokół swoich zakładów najbogatszy łódzki przedsiębiorca Karol Scheibler zbudował wielką osadę przemysłową z osiedlem domów robotniczych, strażą pożarną, szkołą podstawową, sklepem fabrycznym, elektrownią, gazownią, publicznym parkiem i dwoma szpitalami – warto zobaczyć, jak wygląda dziś przemysłowa architektura skąpana w zieleni, a także zwiedzić pałac samego Scheiblera, w którym znajdziemy Muzeum Kinematografii. W jego kolekcji znajduje się jeden z najstarszych drewnianych fotoplastykonów w Polsce, a także np. scenografie związane z postaciami z bajek ze studia Se-Ma-For.

O tym, jak mieszkali niektórzy łódzcy fabrykanci można przekonać się we wnętrzach Pałacu Herbsta – na szczególną uwagę zasługują piękne, zdobione ręcznie piece kaflowe, kolekcja mebli i wystawa klasyków polskiego malarstwa (w tym np. „Portret matki” Henryka Rodakowskiego, „Gra w krokieta” Leona Wyczółkowskiego, czy „Alchemik Sędziwój” Jana Matejki). Latem można podziwiać także przepiękny ogród różany.

Łódź zawsze była miastem nowoczesnym – także teraz wykorzystuje swoje dawne dziedzictwo w twórczy i nowatorski sposób. Warto przekonać się o tym w kompleksie dawnej elektrociepłowni EC1, w której powstało interaktywne Centrum Nauki i Techniki. Wyjątkowa ekspozycja poświęcona przetwarzaniu energii elektrycznej udostępnia zwiedzającym oryginalne pulpity sterownicze elektrowni, kurtynę z pary wodnej czy masywny turbogenerator. Na uwagę zasługują też przepiękne secesyjne wnętrza Hali Maszyn. W zachodniej części kompleksu EC1 znajduje się również Planetarium.

Warto odwiedzić też Białą Fabrykę Ludwika Geyera – najstarszy łódzki zakład z maszyną parową, której schemat działania możemy poznać w Kotłowni, a także z największą ekspozycja maszyn włókienniczych w Łodzi. Biała Fabryka to też siedziba Centralnego Muzeum Włókiennictwa, goszczącego imprezy takie jak odbywające się od maja tego roku Triennale Tkaniny, a także liczne wystawy modowe i artystyczne. Na tyłach fabryki znajduje się Skansen Łódzkiej Architektury Drewnianej: miejsce które odwzorowuje wygląd miejskiej ulicy z początku XIX wieku, zakończonej u wylotu budynkiem piętrowej, letniskowej willi.

Można też dać się porwać kulturalnemu życiu miasta. Najlepiej odwiedzić Łódź w trakcie trwania Light Move Festivalu – imprezy, podczas której łódzkie budynki i ulice wypełniają przepiękne świetlne instalacje przeplatane pokazami multimedialnymi, koncertami i wydarzeniami artystycznymi. Łódź gości również imprezy filmowe takie jak Transatlantyk, teatralne (Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych, Łódzkie Spotkania Baletowe czy Nowa Klasyka Europy) i muzyczne (koncerty światowych gwiazd takich jak Andre Rieu czy Il Divo w Atlas Arenie, a także plenerowy Songwriter Łódź Festival, czyli spontaniczne występy uliczne).

Ale samym zwiedzaniem nikt się nie naje – większość z nas prędzej czy później wyląduje w jednej ze świetnych łódzkich restauracji. Można tu znaleźć kuchnię z całego świata, zwłaszcza w kamieniach i podwórkach ulicy Piotrkowskiej, a także na rynku Manufaktury. Popularnością cieszy się na przykład lokalna kuchnia inspirowania tradycjami żydowskimi w Anatewce, tradycyjna łódzka zalewajka w Piwnicy Łódzkiej, swojskie propozycje w Galicji, a także świetne kawiarnie i cukiernie, takie jak np. prowadzona przez dawnych emigrantów Maison A.S. na Księżym Młynie, czy należąca do znanej łódzkiej rodziny sieć cukiernicza Dybalskich. Na dobre, łódzkie piwo z browaru Piwoteka warto wstąpić też do pubu Piwoteka Narodowa.

Atrakcji Łodzi nie wystarczy na jeden dzień. Porządnego miejsca na nocleg można szukać zarówno w czterogwiazdkowych hotelach typu DoubleTree By Hilton, w „klasykach” takich jak Grand Hotel czy Boutique, a także np. w sympatycznych hostelach (Cynamon, Flamingo) i apartamentach (Loft Aparts).

Redakcja brytyjskiego przewodnika Lonely Planet umieściła Łódź na drugim miejscu rankingu Best Value Destinations na 2019 rok – zaraz za doliną południowego Nilu w Egipcie, a przed Great Smoky Mountains, Malediwami czy Argentyną. O tym, czy to zasłużone wyróżnienie, możemy przekonać się sami. A kiedy już znajdziemy się w Łodzi, skierujmy swoje kroki do Łódzkiej Informacji Turystycznej przy Piotrkowskiej 28, gdzie można otrzymać zestaw niezbędnych materiałów, porad i informacji, a także kupić niepowtarzalne łódzkie pamiątki, takie jak na przykład magnesy z Misiem Uszatkiem.

Więcej informacji udziela Łódzka Organizacja Turystyczna, warto też odwiedzić stronę www.lodz.travel.

Promocja

wróć

Fotorelacje

Wizyta prezydenta RP Andrzeja Dudy w Waszyngtonie

Spotkanie Prezydentów Polski i USA w cztery oczy, rozmowy plenarne delegacji obu krajów, wspólne oświadczenie prezydentów – to były główne punkty wizyty Andrzeja Dudy w Białym Domu, która miała miejsce w środę, 24 czerwca. Prezydent Polski spotkał się także z przedstawicielami amerykańskich przedsiębiorców prowadzącymi interesy w Polsce, oddał hołd gen. Kościuszce i uczestniczył w krótkiej ceremonii w ambasadzie RP w Waszyngtonie. Fot. prezydent.pl; Radio Rampa, facebook.com/KlubGPFiladelfia

zobacz inne galerie

Galerie Video

Jasełka w Webster

Liturgiczny okres Bożego Narodzenia wieńczy Niedziela Chrztu Pańskiego. Uroczystość ta w bieżącym roku przypadła w niedzielę 10 stycznia. Uczniowie i nauczyciele Polskiej Szkoły Sobotniej przy parafii św. Józefa w Webster wybrali ten właśnie dzień na zaprezentowanie tradycyjnych polskich jasełek.

zobacz inne filmy

Kalendarium

Lipiec
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
    01 02 03 04 05
06 07 08 09 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    
Zobacz kalendarz

Realizacja: IdeoPowered by: CMS Edito

Wszelkie prawa zastrzeżone dla BiałyOrzeł24.com