Massachusetts

poleć serwis drukuj
Ola Magdziak Lopes 30 lipca polska...
Ola Magdziak Lopes Ola na co dzień...
Ola Magdziak Lopes Radość ze...
Ola Magdziak Lopes Fot. Tomasz...

Wielka wygrana Oli Magdziak Lopes!

08-01-2016

W sobotę 30 lipca na gali boksu w Plymouth polska zawodniczka Aleksandra Magdziak Lopes dostarczyła nam wielu sportowych emocji. Stoczyła na ringu pojedynek o tytuł mistrza z Węgierką Szilvią Szabados i zwyciężyła – pas WBC Silver w wadzie półśredniej należy teraz do niej. Radość ze zwycięstwa jest ogromna. Cieszy nas, że Ola zechciała się nią podzielić z Polonią za pośrednictwem „Białego Orła”.

„Biały Orzeł”: Kiedy rozmawiałyśmy przed walką, wyraziłam nadzieję, że następną rozmowę z Tobą będę mogła zacząć od pytania: jak się czujesz jako mistrzyni? Dziś gratuluję Ci zwycięstwa i właśnie o odpowiedź na to pytanie proszę w pierwszej kolejności.

Aleksandra Magdziak Lopes: Słowo daję, jeszcze to do mnie nie dociera! Mimo całego wysiłku i pracy, którą wkładam w boks, wcale nie było gwarancji, że kiedykolwiek wygram pas mistrzowski. W poprzednim podejściu, w Szwecji w 2014 roku, trochę mi zabrakło do sukcesu. Więc przede wszystkim jestem bardzo wdzięczna całemu mojemu teamowi i mojej grupie promocyjnej za zorganizowanie tej imprezy i danie mi okazji, żebym zawalczyła o pas ponownie.

Powiedz szczerze, wchodząc na ring czułaś, że wygrasz?

Tego tak na pewno nigdy się nie wie, ale wiedziałam, że nie zmarnuję tej szansy i dam z siebie 110% na ringu.

Czy do walki o tytuł mistrzowski podchodzi się inaczej niż do takiej „zwykłej” walki? Wiąże się z tym większy stres, większa presja?

Ja zazwyczaj nie przyjmuję do wiadomości możliwości porażki, więc z reguły każda walka dla mnie wiąże się z presją bycia najlepszą, wygrania, którą sama na siebie nakładam. W tym przypadku naprawdę bardzo mi zależało na dobrym rezultacie, bo na tę galę przyjechała większość moich znajomych z miasta i rodzina. Moja grupa promocyjna wybrała tę lokalizację trochę ze względu na mnie i naprawdę nie chciałam zawieść, szczególnie, że bardzo dużo pracy włożyli w zorganizowanie tej walki. Poza tym po przegranej w Szwecji w 2014 roku miałam poczucie, że ten pas dosłownie mi się prześlizgnął między palcami i tym razem chciałam dać z siebie wszystko, żeby się ta sytuacja nie powtórzyła.

Jak oceniasz przebieg walki? Były jakieś naprawdę trudne momenty czy raczej od początku do końca wszystko toczyło się tak, jak tego chciałaś?

Myślę, że pierwsze 5 rund było idealne i w miarę łatwe. Byłam szybsza od mojej przeciwniczki, byłam w stanie utrzymać dystans i moje czyste ciosy docierały do celu. Jednak moja rywalka nie poddawała się, mocno walczyła i nie pozwalała mi na odpoczynek. W 6. rundzie wyprowadziła kilka dobrych kombinacji, przez które kilka razy lądowałam na linach i tę rundę moim zdaniem to ona wygrała, choć sędziowie jej tego nie przyznali. Kolejne rundy, 7-10, wymagały ode mnie dość dużego skupienia i wysiłku, bo Szilvia Szabados  dalej agresywnie szła naprzód i jej ciosy dosięgały mnie częściej, niż w początkowych rundach, dlatego pod koniec musiałam się naprawdę napracować, żeby utrzymać przewagę.

Węgierka czymś Cię zaskoczyła?

Pomimo tego, że w początkowych rundach przyjęła sporo celnych ciosów, zachowała wolę walki, kondycję i agresję.

Publiczność dopisała, a większość z obecnych na gali przyszła chyba właśnie przede wszystkim dla Ciebie, na Twoją walkę. Stajesz się coraz bardziej popularna, rozpoznawalna – cieszy Cię to?

Bardzo mnie cieszy to, że wszyscy się dobrze bawią na moich walkach. Moim celem jest nie tylko wygrana, ale też sprawienie, żeby walka była atrakcyjna dla publiczności. Mam niesamowite wsparcie od moich znajomych, w pracy, w naszym mieście i chcę się zrewanżować wszystkim za ten doping dobrą walką.

Myślisz, że tytuł wpłynie jakoś na Twoją pracę prawnika? Np. będzie się zgłaszać więcej klientów, bo obserwując, jak walczysz na ringu, będą mieli nadzieję, że z podobnym zaangażowaniem będziesz walczyć dla nich na sali sądowej?

Nie wiem… (uśmiech). Ale jak zawsze mówiłam, bardzo lubię swoją pracę w kancelarii prawniczej i rozwiązywanie problemów moich klientów sprawia mi dużą satysfakcję. Zawsze podchodzę do mojego codziennego zawodu z takim samym sercem i zaangażowaniem jak do treningu.

Jakie masz plany? Myślisz, że tytuły mistrzowskie innych federacji też są w Twoim zasięgu, chciałabyś dodać kolejne pasy do kolekcji czy to raczej już jest ten moment, że możesz sobie powiedzieć: „ok, jestem mistrzynią, osiągnęłam wszystko, co chciałam”?

Na pewno nie! Teraz rzeczywiście odpoczniemy trochę, ale już mamy ofertę bardzo atrakcyjnej walki. Jeszcze jest przed nami trochę pracy, ale myślę, że zawalczymy o pasy innych federacji.

W takim razie z niecierpliwością będę czekać na kolejną okazję, aby opisać następne Twoje sukcesy, których Ci życzę i dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała Joanna Szybiak

wróć

Fotorelacje

Recital w Polskim Centrum w Clearwater

29 kwietnia 2019 r. w Polskim Centrum im. Jana Pawła II w Clearwater odbył się recital uczniów polskiego nauczyciela Fryderyka Koziaka. Swoje muzyczne talenty zaprezentował muzyk grający na gitarze elektrycznej i piętnastu pianistów. Fot. Archiwum PC

zobacz inne galerie

Galerie Video

Jasełka w Webster

Liturgiczny okres Bożego Narodzenia wieńczy Niedziela Chrztu Pańskiego. Uroczystość ta w bieżącym roku przypadła w niedzielę 10 stycznia. Uczniowie i nauczyciele Polskiej Szkoły Sobotniej przy parafii św. Józefa w Webster wybrali ten właśnie dzień na zaprezentowanie tradycyjnych polskich jasełek.

zobacz inne filmy

Kalendarium

Maj
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
    01 02 03 04 05
06 07 08 09 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    
05-26-2019
Obiad połączony z prezentacją produktów 4 Life Research w Klubie Polonia, Inc.
05-26-2019
Kolejna edycja festiwalu „Polska przez wieki“ w Amerykańskiej Częstochowie
05-26-2019
Piknik w Klubie Polonez
05-26-2019
Pokaz Mody i Talentu w Parafii św. Józefa
05-27-2019
Mecz: Stal Mielec z Polonia Falcon
Zobacz kalendarz

Realizacja: IdeoPowered by: CMS Edito

Wszelkie prawa zastrzeżone dla BiałyOrzeł24.com