Almanach Podkarpackiej Izby Poetów Almanach...

„Almanach Podkarpackiej Izby Poetów”

07-01-2015

Wojewódzki Dom Kultury w Rzeszowie wydał w kwietniu 2015 r. „Almanach Podkarpackiej Izby Poetów”.

Znalazły się w nim cztery opowiadania członka naszego zespołu redakcyjnego – Edwarda Bolca. Poniżej drukujemy jedno z nich pt. „Rocznica”, a autorowi gratulujemy kolejnego sukcesu.

we


„Rocznica”

Na skrzyżowanie Marszałkowskiej i Alei Jerozolimskich, noszące nazwę Ronda Dmowskiego, naprzeciwko Rotundy, Novotelu, reklam H&M, Lotosu, Play'a i innego rodzimego i światowego badziewia, z głuchym pomrukiem wjechała kawalkada harleyowców i zablokowała ruch. Setki ludzi wyszły na wysepkę pośrodku jezdni, a ci najsprawniejsi wspięli się na dachy pawilonów, aby jak najlepiej widzieć unoszące się nad zbiegowiskiem biało-czerwone balony z podwieszoną pod nimi flagą o tych samych barwach, z wydrukowanym na niej symbolem Powstania, oraz obserwować to, co miało za chwilę nastąpić. Murzyn i dwóch jego białych kumpli z zainteresowaniem gapili się na młodych mężczyzn w podkoszulkach z rysunkiem kotwicy z literą P w jej trzonie, wyciągających z plecaków podłużne przedmioty.

W tysięcznym tłumie znajdowały się osoby w ubraniach przypominających stroje sprzed wielu dziesiątków lat. Oto niezwykle szczupła kobieta w furażerce z biało-czerwonym znakiem. Oto mężczyzna w oficerkach, bryczesach i wojskowej bluzie. Oto grupa chłopców i dziewcząt w harcerskich mundurach, stylizowanych na te z tamtych, odległych już czasów.

O siedemnastej, w Godzinie W, zawyły syreny, kierowcy samochodów nacisnęli klaksony, harleyowcy podkręcili manetki przewiercających uszy na wylot wystrzałowych sygnałów w wypolerowanych na cymel crouiserach i chopperach, a dziesiątki mężczyzn zapaliły podłużne przedmioty wydobyte z plecaków, które okazały się pochodniami. Unieśli je w górę w wyprostowanych rękach i zaczęli skandować: „Cześć i chwała bohaterom! Cześć i chwała bohaterom!”. Powtarzali te słowa wielokrotnie, odpalając kolejne pochodnie od tych, które przygasały. W pewnej chwili dym wydobywający się z fosforyzujących na czerwono rac przesłonił ludzi, motocykle, stojących obok nich harleyowców, samochody, autobusy i tramwaje oraz wielko-powierzchniowe reklamy. Słychać było tylko słowa hymnu narodowego, śpiewanego przez zgromadzonych, a potem rozległy się oklaski.

Setki komórek filmowało ten akt spontanicznego patriotyzmu. Stacje telewizyjne i radiowe z należytą uwagą odnotowywały w czasie rzeczywistym to wydarzenie. Świętowano 70. rocznicę wybuchu Powstania, w którym zginęło około 200 tysięcy mieszkańców tego miasta i blisko 21 tysięcy powstańców. Po 63 dniach nierównej walki Powstanie upadło, miasto zostało zrównane z ziemią, a tych, którzy przeżyli, Niemcy wysłali do obozów koncentracyjnych i obozów pracy. Wywołując skazane od początku na klęskę Powstanie, próbowano bezskutecznie zawrócić bieg historii, która stała wtedy po drugiej stronie Wisły.

Piętnaście minut po siedemnastej, gdy ostatnie pochodnie wypaliły się, a dym przesłaniający Rondo Dmowskiego powędrował ponad okoliczne wysokościowce, razem z biało-czerwonymi balonami zwolnionymi z uwięzi, ruch na skrzyżowaniu Marszałkowskiej z Alejami Jerozolimskimi został przywrócony, harleyowcy, w markowych spodniach i kurtkach z czarnej skóry, odjechali z charakterystycznym łoskotem swych niklowanych, kultowych harusów, ludzie, uczestniczący w manifestacji, powrócili do, zwykle beznadziejnie nudnych i wkurwiających ich, codziennych spraw, harcerze, z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku wobec ojczyzny, pomaszerowali na miejsca zbiórek do czekających na nich autokarów, a Murzyn i jego dwóch białych kumpli schowali komórki do kieszeni i wyciągnęli mapę. Zamierzali pokręcić się trochę po Starym Mieście, zaliczyć po drodze jakiś ogródek piwny, wpaść do Pizza Hut na Placu Zamkowym, a wieczorem ruszyć w tour po okolicznych pubach za kandydatkami na niezobowiązujący seks w hotelu. Mieli jeszcze multum czasu, przepustka kończyła im się dopiero następnego dnia o północy.

Edward Bolec

wróć

Fotorelacje

37-lecie klubu Polonia Society of Korona, Inc.

W sobotni wieczór, 7 listopada, na słynnej już Polance, odbył się Bal Polonijny zorganizowany przez klub Polonia Society of Korona, Inc., podczas którego celebrowano 37-lecie istnienia tej organizacji. Fot. Facebook.com/ Polonia Society of Korona, Inc.

zobacz inne galerie

Galerie Video

Jasełka w Webster

Liturgiczny okres Bożego Narodzenia wieńczy Niedziela Chrztu Pańskiego. Uroczystość ta w bieżącym roku przypadła w niedzielę 10 stycznia. Uczniowie i nauczyciele Polskiej Szkoły Sobotniej przy parafii św. Józefa w Webster wybrali ten właśnie dzień na zaprezentowanie tradycyjnych polskich jasełek.

zobacz inne filmy

Kalendarium

Grudzień
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
  01 02 03 04 05 06
07 08 09 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Zobacz kalendarz

Realizacja: IdeoPowered by: CMS Edito

Wszelkie prawa zastrzeżone dla BiałyOrzeł24.com